CAŁKOWITA ODBUDOWA WŁOSÓW Z JOICO DEFY DEMAGE



Cześć!
Już kolejny raz witam się z Wami po tak długiej przerwie... Niestety w dalszym ciągu czas jest moim najgorszym wrogiem i ciągle mi go brak. W ramach rekompensaty zapraszam Was na recenzję świetnych produktów Defy Demage marki Joico, którą jak wiecie uwielbiam! Przedstawię Wam zarówno zestaw do pielęgnacji domowej jak i profesjonalnej. To jak, startujemy?



W paczce od Joico znalazłam zestaw Home Care Treatment do pielęgnacji domowej składający się z szamponu, odżywki, maski i kremu oraz serię profesjonalną ProSeries, do stosowania podczas koloryzacji, składającą się ze spray'u i maski.


DEFY DEMAGE HOME CARE TREATMENT

Jak już wspominałam seria do domowej pielęgnacji składa się z 4 kosmetyków, które możemy stosować na każdy rodzaj włosów. Kosmetyki chronią nasze włosy przed działaniem wysokich temperatur, promieniowaniem UV, smogiem a także uszkodzeniami mechanicznymi. Produkty te także nadają włosom miękkości oraz przedłużają trwałość koloru. 

Dlaczego Defy Damage?

  • 80% mniej łamliwości
  • 5x mocniejsze włosy
  • 90% lepsze utrzymanie żywego koloru
  • Wzmocnienie i odbudowa struktury włosa
  • Rezultaty widoczne już po pierwszym użyciu
  • Natychmiastowe uczucie miękkości
  • Zwiększony połysk


SZAMPON JOICO DEFY DAMAGE

OD PRODUCENTA: Delikatny szampon do włosów do codziennego użytku. Nie zawiera SLS i SLES. Delikatnie oczyszcza, przywraca optymalny poziom nawilżenia włosów, nadaje im jedwabistą miękkość i gładkość. Skutecznie chroni kolor i przedłuża jego trwałość oraz wzmacnia naturalną barierę ochronną włosów, zapobiegając wszelkim uszkodzeniom.

MOJA OPINIA, WRAŻENIA I SPOSTRZEŻENIA: Szampon znajduje się w twardej tubie o pojemności 300 ml. Jego konsystencja jest dość gęsta jak na szampon, dlatego wystarczy mała ilość produktu aby umyć całe włosy. Dzięki temu, że szampon nie zawiera sls i sles nadaje się on do codziennego stosowania. Po umyciu moje włosy łatwo się rozczesują i są sypkie, twierdzę nawet, że mogłabym pokusić się o niestosowanie odżywki (jednak i tak zawsze to robię :P ). Za 300 ml szamponu musimy zapłacić 109 zł.


ODŻYWKA JOICO DEFY DAMAGE

OD PRODUCENTA: Delikatna odżywka do codziennego użytku. Przywraca optymalny poziom nawilżenia włosów, nadaje im jedwabistą miękkość i gładkość. Długotrwale zabezpiecza przed uszkodzeniami oraz chroni kolor i przedłuża jego trwałość. Wygładza strukturę włosów i wzmacnia odporność przeciw łamliwości.

MOJA OPINIA WRAŻENIA I SPOSTRZEŻENIA: Odżywkę otrzymujemy w tubce z miękkiego plastiku. Konsystencja kosmetyku jest gęsta, przypomina biały krem. Produkt trzymam na włosach nie dłużej niż 2-3 minuty. Odżywka sprzyja lepszemu rozczesywaniu włosów, sprawia, że włosy są bardziej wygładzone i się nie puszą. Za 250 ml odżywki musimy zapłacić, tak jak w przypadku szamponu, 109 zł.


MASKA JOICO DEFY DAMAGE

OD PRODUCENTA: Delikatna maska do użytku raz w tygodniu. Przywraca optymalny poziom nawilżenia włosów, nadaje im jedwabistą miękkość i gładkość. Długotrwale zabezpiecza przed uszkodzeniami oraz chroni kolor i przedłuża jego trwałość. Wygładza strukturę włosów i wzmacnia ich odporność na łamliwość, zapobiegając równocześnie ich rozdwajaniu

MOJA OPINIA, WRAŻENIA I SPOSTRZEŻENIA: Maska z serii Defy Damage to totalny hit i produkt do zadań specjalnych. Maska znajduje się w podobnym jak odżywka, tylko mniejszym opakowaniu. Używam jej, gdy moje włosy są zmęczone suszeniem, prostowanie, gdy słońce "da im w kość". Po nałożeniu maski na 5 minut włosy stają się mocno nawilżone, wygładzone, lejące i dociążone. Przy włosach cienkich może obciążyć włosy. U mnie się to nie stało, gdyż nie nakładałam produktu na skalp. Za 150 ml ratunku w tubce zapłacimy 159 zł.


KREM OCHRONNY JOICO DEFY DAMAGE

OD PRODUCENTA: Ultralekki krem do włosów JOICO Defy Damage. Zapewnia długotrwałą ochronę przed stylizacją na gorąco, zanieczyszczeniami środowiska i promieniowaniem UV. Nadaje włosom jedwabistą miękkość i gładkość oraz długotrwale zabezpiecza przed uszkodzeniami, zapobiega puszeniu się włosów. Chroni kolor i przedłuża jego trwałość.

MOJA OPINIA, WRAŻENIA I SPOSTRZEŻENIA: Ostatnim elementem serii domowej Defy Damage jest krem do włosów zamknięty w 100 ml tubce z aplikatorem. Zawsze obawiam się tego typu kosmetyków, gdyż przy cienkich włosach bardzo lubią obciążać, przez co włosy wyglądają na tłuste i robią się strąki... W tym wypadku krem jest bardzo delikatny- nakładam jedną pompkę na wilgotne włosy, aby moje końce się nie puszyły. Przy takim stosowaniu nie zauważyłam przetłuszczenia włosów. W awaryjnych sytuacjach gdy partia moich włosów jest bardzo sucha, nakładam minimalną ilość na suche pasmo i rozczesuję. Za 100 ml kremu musimy zapłacić około 159 zł.

Efekty ze stosowania całej serii Joico Defy Damage:
  • Włosy stają się wzmocnione i odbudowane już od samego wnętrza i wzbogacone o wyjątkowe, unikalne komponenty działające na poziomie łuski
  • Włosy mają jedwabistą miękkość i gładkość
  • Włosy są długotrwale chronione przed uszkodzeniami
  • Włosy przestają się puszyć
  • Kolor jest chroniony a pigment utrzymuje się dłużej
  • Stale uwalniana moc składników odbudowujących włos – nie tylko podczas aplikacji

DEFY DAMAGE PROSERIES

Warto wspomnieć, że linia Defy Damage występuje także w wersji "Salonowej" - składa się ona ze sprayu ochronnego oraz maski. Spray Proseries 1 stosuje się na suche włosy przed nałożeniem farby oraz przeczesuje, żeby wniknął we wszystkie pasma. Jego zadaniem jest ochrona przed szkodliwym działaniem farby oraz pomoc w jej równomiernym rozprowadzeniu. Po koloryzacji natomiast warto użyć maski Proseries 2. Efekty to ochrona przed uszkodzeniami, odbudowa włosów, lepsze rozprowadzenie koloru oraz zwiększenie jego trwałości. Włosy stają się niewiarygodnie miękkie, lśniące i zdrowe.

Podsumowując- mimo tego, że seria Defy Damage to dość droga inwestycja, warto zapoznać się z jej produktami. Dla włosów rozjaśnianych, suchych i zniszczonych stylizacjami może być wybawieniem. Moje włosy bardzo się z nią polubiły, a gdybym miała wybrać najlepszy element tego zespołu to byłaby to maska, która potrafi zrobić cuda z włosami.

Wszystkie kosmetyki z serii Defy Damage dostaniecie na stronie www.miastowlosow.pl.




Znacie produkty Joico? Miałyście okazję korzystać z serii Defy Damage?


Komentarze

  1. Zupełnie nie znam marki, ale przyjrzę się bliżej ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przykładam dużą wagę do pielęgnacji włosów, więc z takim zestawem mogłabym się polubić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie wypróbuję tą serię, lubię dobre kosmetyki do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. good post 😊 would you like to follow each other? if the answer is yes, please follow me on my blog & i'll follow you back. https://camdandusler.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli bez SLS to z chęcią wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dawno nic już nie pisałaś... Przerwa wakacyjna? ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam szampon nawilżający Joico, całkiem dobry przyznam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam bardzo zniszczone włosy, będę musiała sięgnąć po coś dobrego. Te produkty zapowiadają sie obiecująco

    OdpowiedzUsuń
  9. przydałaby mi się taka mocna kuracja

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każde odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz!
Jest to dla mnie niesamowita radość i motywacja do dalszego pisania :)
Staram się na bieżąco wchodzić na Wasze blogi i śledzić Waszą aktywność :)