poniedziałek, 16 lipca 2018

BEAUTY BY BLOGGERS - RELACJA ZE SPOTKANIA


Cześć! 
W zeszłą sobotę miałam okazję uczestniczyć we wspaniałym wydarzeniu Beauty by Bloggers, które tym razem odbyło się w Katowicach. Organizatorkami były Ania z bloga Kolorowy Kraj oraz Kinga z bloga Kerli. Spotkanie obfitowało w świetne warsztaty- jesteście ciekawi jak było? Zapraszam do relacji!


Beauty by Bloggers to nie tylko ploteczki i możliwość spotkania ze znajomymi osobami z branży. To także wartościowe warsztaty, z których ja osobiście dowiedziałam się sporo nowych ciekawostek. Na pierwszy ogień pojawiły się warsztaty marki China Glaze. Do tej pory firmę tą kojarzyłam jedynie z blogów, a sama nie miałam okazji testować ich produktów. Teraz będę mogła spróbować ich nowego produktu Gelaze czyli bazy i koloru w jednej buteleczce. Bardzo ciekawi mnie także top tej firmy, gdyż słyszałam opinię, iż jest jednym z najbardziej błyszczących!


Następnie na scenę wszedł Bernard Cassiere- marka znana w świecie blogerskim, z którą ja miałam okazję dopiero poznać. Podczas prawie godziny, mieliśmy okazję przyjrzeć się bliżej peelingom tej firmy. Możliwość wypróbowania, powąchania peelingów było strzałem w dziesiątkę- już wybrałam swoich faworytów. 


Kolejnym gościem była przedstawicielka marki Louis Widmer. Jest to szwajcarska firma zajmująca się produkcją dermokosmetyków. W przeciwieństwie do dwóch pozostałych marek, o tej nawet nie słyszałam wcześniej, a szkoda, bo już mogę powiedzieć, że ich serum jest świetne! Podczas prelekcji mieliśmy możliwość poznać kosmetyki tej firmy, powąchać je i sprawdzić ich konsystencję. 


Ostatnimi gośćmi naszego spotkania byli przedstawiciele marki Milani czyli Pani Iza z mężem Łukaszem. Milani to piękne kosmetyki kolorowe- zarówno ich opakowania jak i zawartość! Mi szczególnie w oko wpadły matowe pomadki w płynie oraz podkład z korektorem 2 w 1. 



Czeka mnie mnóstwo testów, sami zobaczcie jakie niespodzianki przygotowani dla nas sponsorzy.


Marka Marion obdarowała nas kosmetykami zarówno do włosów jak i do twarzy. W skład serii FInal Control wchodził płyn do stylizacji, lekkie serum wygładzające oraz krem do stylizacji. Natomiast z serii Miód i Cytryna będę miała okazję wypróbować żel do mycia twarzy, maseczkę do twarzy oraz głęboko oczyszczający peeling do twarzy. 


Same cudowności podarowała nam marka Iossi. Bardzo się cieszę z możliwości przetestowania kosmetyków tej firmy, gdyż tylko czytałam o niej w samych superlatywach! W paczuszce znalazło się serum nawilżające z olejem awokado, drzewem sandałowym i kwasem hialuronowym, krem regenerująco-nawilżający do twarzy aksamitna róża z acerolą i algami oraz delikatna nawilżająco-oczyszczająca pasta do mycia twarzy z ryżem i kokosem. Możecie się spodziewać recenzji tego trio na blogu :)











Marka Bell sprezentowała nam parę produktów z kolorówki- potrójny róż do policzków, lakier do paznokci oraz dwie pomadki ( w tym jedną metaliczną).

Tołpa zaopatrzyła nas w zestaw produktów pielęgnacyjnych. W torbie znalazła się delikatna woda micelarna do demakijażu twarzy o oczu delikatna bawełna, ekspresowy krem przeciw pierwszym zmarszczkom super soja, krem-maska do nocnej regeneracji świeża figa, odświeżający żel z peelingiem bambusowym do twarzy miętowa limonka oraz nawilżający żel do twarzy i oczy delikatna bawełna. Płyn micelarny, peeling i żel już znalazły swoje miejsce na łazienkowej półce. 


Marka Revitacell przekazła nam do testów dwa produkty pielęgnacyjne. Pierwszym z nich był krem-serum o właściwościach regenerujących na dzień, drugim natomiast krem-serum nawilżająco-regeneracyjny. 


Marka Louis Widmer przygotowała dla nas świetne boksy z pełnowymiarowymi kosmetykami oraz z miniaturami. Dermokosmetyki tej firmy występują w większości w dwóch wariantach- perfumowanej oraz bezzapachowej. Szczególnie zachwyciło mnie pięknie pachnące serum (którego recenzja pojawi się na blogu). Od tygodnia stosuję także krem pod oczy i jestem ciekawa efektów. Niesamowicie cieszę się z miniaturek gdyż przydadzą się na krótsze wyjazdy. 










Marka MBG podarowała nam trio do pielęgnacji paznokci Trind. Aktualnie, kiedy nie noszę hybryd stwierdziłam, że wypróbuję ten set i przyznam, że sprawdza się bardzo dobrze! Szczególnie jestem zadowolona z balsamu do skórek- nawilża je, ale nie natłuszcza jak standardowa oliwka.











Kolejnym sponsorem była marka O2, której kosmetyki miałam okazję już testować. Firma sprezentowała nam głęboko nawilżający krem na dzień, żelowy krem pod oczy oraz próbki serum do twarzy.

Vita Liberata przekazała dla nas swój kultowy produkt Body Blur. O tej marce można przeczytać wiele pozytywów, ja jednak nie miałam okazji testować tych produktów. Jestem ciekawa jak ten kosmetyk sprawdzi się na mojej bladej skórze.










Bernard Cassiere czyli jeden z naszych prelegentów! Będę miała okazję przetestować preparat głęboko oczyszczający pory oraz próbki peelingów do ciała i twarzy.


Marka Milani czyli jak dla mnie wielkie WOW! Cudowne opakowania, piękne kolory i marka całkowicie przyjazna zwierzętom. Z pewnością o marce Milani będziecie niedługo mogli przeczytać na blogu :) Jak na razie otrzymałam podkład oraz szminkę a także powiększają pomadkę Procle oraz próbki kremów. Mogę już zdradzić, że niedługo moje kosmetyczne zbiory wzbogacą się o inne produkty marki Milani.


MDR gry to nasz jedyny niekosmetyczny sponsor. U części uczestników spotkania zapewne niedługo pojawią się recenzję gier, ja jednak wybrałam kubek, który trafia w sedno!
MDR & MDR FB


Marka China Glaze podarowała nam Gelaze czyli połączenie bazy z kolorem. Ja dla siebie wybrałam piękny kolor- miks fioletu i brązu, będzie idealny na jesień! Dodatkowo bardzo jestem ciekawa topu, który ma bardzo dobre opinie :)









Marka Declare pozwoliła nam wybrać kosmetyk do testów. Ja wybrałam nawilżający koktajl składający się z dwóch osobnych kosmetyków połączonych jedną pompką! O tym produkcie będziecie mogli poczytać już niedługo na blogu :)

Nasze spotkanie odbyło się w bardzo klimatycznym pubie Niebo w Katowicach - www.facebook.com/NIEBOpub.


Bardzo się cieszę, że miałam okazję wziąć udział w spotkaniu! :) W wolnej chwili odwiedźcie resztę znakomitej ekipy Beauty by Bloggers!
1. Kinga (klik)
2. Ania (klik)
3. Ola (klik)
4. Natalia (klik)
5. Kasia (klik)
6. Monika (klik)
7. Ola (klik)
8. Ola (klik)
9.Edyta (klik)
10. Michał (klik)
11. Karolina (klik)
12. Mariola (klik)
13. Karolina (klik)
14. Dominika (klik)
15. Ola (klik)
16. Renia (klik)
17. Karolina (klik)

A Wy lubicie spotkanie blogerskie? Kiedy byliście ostatnio na takim meetingu?

35 komentarzy:

  1. Cudownie było się z Tobą zobaczyć :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Widac kochana, ze świetnie spędziłyście wolny czas :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe warsztaty. Również nie znam tych marek, a z tego co piszesz, są warte uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, warto poznać niektóre marki od kuchni :)

      Usuń
  4. Świetne spotkanie, dawno Cię nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że zabawa była przednia.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale super kubek, uwielbiam Raczkowskiego :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wybieram się na spotkanie blogerskie w przyszłym tygodniu, już nie mogę się doczekać! Aż śniło mi się, że poszłam na to spotkanie bez makijażu!
    Fajnie, że dobrze się bawiłaś, a sponsorzy poszaleli - naprawdę jest w czym wybierać - udanych testów życzę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Same świetne, znajome twarze :)
    Miłego używania nowości!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow,piękne spotkanie i kilka znajomych twarzy! Uwielbiam spotkania z dziewczynami,ostatnio byłam bodajże w czerwcu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Żałuje, że się nie zgłosiłam ale niby miałam wtedy pracować :(. Poprzednia edycja mi się mega podobała i widzę, że tu też było super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda, bo miałybyśmy okazję w końcu się poznać osobiście :D

      Usuń
  11. Super musiało być to spotkanie , szkoda że mnie tam nie było

    OdpowiedzUsuń
  12. To musi extra wydarzenie. Słyszałam o nim sporo z opowieści. Mam nadzieję, że też kiedyś będę mogła wziąć w nim udział :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne warsztaty, też bym na takie pojechała.

    OdpowiedzUsuń
  14. Aleś zdjecie zrobiła, jak mi fałda boczna wypływa spod pachy :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale musiało być zacnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz!
Jest to dla mnie niesamowita radość i motywacja do dalszego pisania :)
Staram się na bieżąco wchodzić na Wasze blogi i śledzić Waszą aktywność :)