poniedziałek, 31 października 2016

OCZYSZCZAJĄCY I REGENERUJĄCY PEELING ENZYMATYCZNY KOREAŃSKIEJ MARKI PUREDERM



Cześć kochane!
Od wielu wielu lat jestem zwolenniczką mocnych zdzieraków zarówno do twarzy jak i do ciała. W peelingu muszą być wyczuwane mocne drobinki,, wtedy czuję, że taki kosmetyk porządnie oczyszcza moją twarz. Kiedyś wyjątkowo kupiłam peeling enzymatyczny w saszetce i nie zdziałał nic...dlatego całkowicie obraziłam się na ten sposób oczyszczania. Aż do czasu... Będąc w Hebe, Purederm był na przecenie za niecałe 9 zł. Pani, która mnie obsługiwała, znając moje preferencje, stwierdziła, że owy produkt ma spore drobinki peelingujące! Skusiła mnie tym. W domu po otwarciu kosmetyku byłam wściekła- to peeling enzymatyczny (mój błąd, pisze jak byk...). Z wielką niechęcią spróbowałam go na twarzy, a efekt mnie na prawdę zaskoczył...

czwartek, 27 października 2016

RÓŻANY TONIK DO TWARZY, CZYLI UKOJENIE DLA CERY OD EVREE


Cześć dziewczyny!
Dzisiaj znów wracamy do mojej ukochanej róży. Jestem ciekawa czy kiedykolwiek równie podobnie polubię inny zapach w kosmetykach. Kiedyś faworytem był kokos, teraz poprzez moją różaną miłość, został zdeklasowany na drugie miejsce. Przyznam, że w mojej łazience większość kosmetyków ma kolor różowy :) Gdy w sprzedaży pojawiły się dwa toniki od Evree: różany i hamamelisowy to wiedziałam, że ten pierwszy będzie mój! 

poniedziałek, 24 października 2016

KRESKA IDEALNA CZYLI GLOSSY EYELINER WATERPROOF MASKI ISADORA


Cześć dziewczyny!
W moim makijażu kreska zawsze jest obowiązkowa! Bez niej czuje się nieswojo. Czy może być coś gorszego niż brak czarnej kreski? Owszem - rozmazana, lekko starta, szarawa kreska. Długo szukałam eyelinera idealnego- na prawdę wodoodpornego, kruczoczarnego, trwałego, nieblednącego. W końcu poszukiwania zakończyły się sukcesem! Chcę Wam dzisiaj przedstawić mojego eksperta od kresek czyli glossy eyeliner w kolorze 40-chrome black.

czwartek, 20 października 2016

CARBONATED BUBBLE CLAY MASK, CZYLI BĄBELKOWA MASECZKA NA TWARZ OD BIOAQUA SKIN CARE


Cześć kochane!
Przyznajmy... lubimy kosmetyki nie tylko ze względu na ich działanie i składy. Często urzeka nas szata graficzna, opakowanie produktu bądź jego niecodzienne działanie. Element zaskoczenia, czy to nietypowa konsystencja czy nietuzinkowe działanie jest również bardzo pożądany! Dla mnie ideał kosmetyku jest taki, iż przyciąga on wzrokiem, a pozostaję z nim dłużej dzięki jego działaniu. Wiadomo, nie zawsze to się sprawdza i piękny kosmetyk może okazać się zupełnie nieskuteczny, tak jak i brzydki kosmetyk może być hitem w naszej pielęgnacji. Osobiście uwielbiam etykiety z pociesznymi rysunkami :D Kiedyś przeglądając zagraniczne serwisy aukcyjne trafiłam na bąbelkową maskę ze świnką na opakowaniu. Połączenie piany, która ma się robić podczas aplikacji, ze świnką na słoiczku całkowicie mnie skusiła! Jesteście ciekawe jakie są moje wrażenia? Zapraszam do recenzji Carbonated Bubble Clay Mask!

poniedziałek, 17 października 2016

PIANKA DO MYCIA RITUALS YOGI FLOW INDYJSKA RÓŻA I OLEJEK ZE SŁODKICH MIGDAŁÓW


Hej! 
Są takie dni kiedy mamy ochotę na szybki orzeźwiający prysznic, a w innych momentach do szczęścia potrzebna nam jest długa i gorąca kąpiel. A jeśli już mowa o kąpieli to warto umilić sobie czas wylegiwania w wannie. Rynek kosmetyczny zasypuje nas masą rozmaitości oraz coraz to fajniejszymi nowościami - muffiny do kąpieli, płatki kwiatów, mleko... Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją fajnego i nieoczywistego, ale zarazem klasycznego kosmetyku jaki udało mi się zdobyć we Francji. Mowa o piance do kąpieli o mocnym i długotrwałym zapachu róży oraz słodkich migdałów. Czy poza zapachem urzekła mnie czymś jeszcze? 

piątek, 14 października 2016

CELIA ELEGANCE CZYLI KREMOWE POMADKI NAWILŻAJĄCE


Cześć dziewczyny!
Dzisiaj na przekór pogodzie przychodzę do Was z kolorami lata. Obecnie na ustach goszczą głównie odcienia wina, bordo, fioletu czy brązu... Ja natomiast przychodzę standardowo z różem w paru odcieniach jakie oferuje nam Celia. Jak sprawdziły się pomadki Elegance? 

wtorek, 11 października 2016

WITAMINOWY OLEJEK POD PRYSZNIC & PEELING CUKROWY DO CIAŁA CZYLI RÓŻOWO-FIOLETOWE SZALEŃSTWO OD BIELENDY


Cześć dziewczyny!
Dzisiaj będzie kolorowo i radośnie za sprawą witaminowych olejków pod prysznic oraz peelingów cukrowych, które udało mi się wygrać w konkursie organizowanym u Hushaaabye. Produkty występują w dwóch wersjach: nawilżającej oraz ujędrniającej. Ze względu na kolor i obietnice producenta bardziej przekonała mnie oczywiście wersja różowa :) Jeśli jesteście ciekawe jak nowości Bielendy sprawdziły się u mnie to zapraszam do dalszej części wpisu. 

sobota, 8 października 2016

INNOWACJA W PIELĘGNACJI WŁOSÓW CZYLI OLEOKREM OD L'BIOTICA


Cześć dziewczyny!
Znacie zapewne taki stan, kiedy włosy zupełnie nie chcą nas słuchać, a wszystkie próby ich ujarzmiania kończą się z odwrotnym skutkiem. U mnie najczęściej buntują się końcówki z prawej strony twarzy. Często jestem w kropce- odżywka i maska to za mało, już kropeka serum jest lepszym rozwiązaniem, ale 2 kropelki robią strąki... Ostatnio miałam możliwość przetestowania dzisiejszych bohaterów - OleoKremów do włosów, łączących jak sama nazwa mówi olejek i krem. Kosmetyków do włosów bez spłukiwania unikam jak ognia, a właśnie w tym wypadku producent zaleca nałożyć je na wilgotne bądź suche (!) włosy. Czy rzeczywiście mój dystans do tych kosmetyków był potrzebny? Zapraszam do recenzji :)

środa, 5 października 2016

SWEET COTTON PORE COVER CZYLI KREM BB HOLIKA HOLIKA


Cześć dziewczyny!
Jeśli śledzicie mojego bloga to dobrze wiecie, że od dłuższego czasu poszukuję idealnego kremu bb. Co chwilę kupuję i testuję miniatury bądź próbki. Holikę od razu kupiłam w pełnowymiarowej tubce, gdyż widziałam, że jest bardzo zachwalana na blogach. Czy dołączyłam do grona fanek Sweet Cotton? Zapraszam Was na recenzję :) 

niedziela, 2 października 2016

JEDWABNY ELIKSIR DO KĄPIELI BINGOSPA


Cześć dziewczyny!
Dzisiaj krótki i treściwy post, z racji tego, że zazwyczaj weekendy mam szalone i znajduję wiecznie coś do zrobienia... Niestety weekend się kończy, a ja znów nie poleniuchowałam z książką... Może uda się w listopadzie, gdyż październik to u mnie sezon urodzinowy - 4 osoby z rodziny i JA! :D Dobra, do rzeczy... Ostatnio otrzymałam bardzo miły upominek od Oladi.pl (klik) składający się z czasoumilaczy do kąpielowych. Najbardziej ucieszyłam się z jedwabnego eliksiru, który chciałam Wam dzisiaj przybliżyć. Oprócz tego w paczuszce był nawilżający szampon i nawilżające mleczko pod prysznic.