poniedziałek, 10 lipca 2017

BAŁKAŃSKIE WAKACJE CZYLI RELACJA Z POBYTU W ALBANII - GOLEM, DURRES, BERAT | HOTEL SANDY BEACH


Cześć!
W mojej opinii najczęstszym polskim (i pewnie nie tylko polskim) powiedzeniem jest: "to co dobre szybko się kończy". Podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami :D Pamiętam jak dopiero pakowałam się na wyjazd...a tu już dzisiaj po pierwszym dniu w pracy...Cóż zostało innego jak powspominać morze, gorące słońce i beztroski czas wakacji... Zapraszam Was do relacji z mojego pobytu z Albanii- państwa, które coraz częściej doceniane jest przez turystów. Czy słusznie?


#PLANOWANIE WYJAZDU

Pierwotnie naszym kierunkiem wakacyjnym były... Bieszczady :) Potem myśleliśmy o Kaszubach. Przeglądając jednak oferty noclegów nie mogliśmy znaleźć nic sensownego w korzystnej cenie. Stwierdziliśmy wtedy, że może warto pojechać w miejsce gdzie pogoda jest gwarantowana. Nie mieliśmy dużo wymagań- musiało być ciepło, na plaży powinien być piasek a wylot z Katowic. Finalnie pod uwagę braliśmy Hiszpanię, Grecję, Chorwację, Czarnogórę i Albanię. W pierwszych trzech państwach byliśmy, a do Czarnogóry nie było fajnej oferty. Zdecydowaliśmy się na Albanię- dodatkowo skusiły mnie niskie ceny na miejscu. Tak więc złapaliśmy last minute i zaczęliśmy się przygotowywać do wyjazdu. 


#SANDY BEACH RESORT

Nocowaliśmy w hotelu Sandy Beach, jest on czynny dopiero od czerwca więc wszystko jeszcze pachnie nowością! Główne zalety? 35 metrów do piaszczystej plaży, 2 baseny, bezpłatne leżaki i parasole na plaży, restauracja, 3 bary, kącik dla dzieci oraz dostęp do bezpłatnego internetu w całym ośrodku. Piękne pokoje z wygodnymi łóżkami, tv, wi-fi - cóż chcieć więcej :) Obsługa bardzo pomocna i pozytywnie nastawiona do klienta. 


Hotel Sandy Beach bardzo dba o swoich klientów. Podczas naszego pobytu odbyła się nawet impreza urodzinowa jednego z młodszych wczasowiczów :) W jeden dzień zamiast standardowej kolacji obyło się barbecue party w ogrodzie- była masa pyszności! 
#PLAŻA GOLEM

Nasza plaża znajdowała się 35 metrów od hotelu- szeroka i piaszczysta. Podczas naszego pobytu sporo ludzi wybierało basen zamiast morza, dlatego też nie było tłoku i spokojnie można było znaleźć wolne leżaki w pierwszej linii przy morzu.





#DURRES

Dzień po przylocie wybraliśmy się na zorganizowaną wycieczkę do pobliskiego miasta Durres- drugie co do wielkości (po Tiranie) miasto w Albanii. W planach mieliśmy zwiedzenie miasta oraz wizytę w wytwórni koniaku (z degustacją :P).



Albania rozwija się w bardzo szybkim tempie i widać to głównie po większych miastach. Tutejsza polityka otwiera się coraz bardziej na turystów- inwestowanie w remonty, orientacja na klienta z zagranicy. 


#PLAŻA DURRES

W Durres (główne miasto portowe w Albanii) plaże były niestety bardziej zatłoczone. Było więcej ludzi, więcej knajpek i innych atrakcji. Więc jeśli ktoś nie lubi spokojnego wypoczynku to może mu się spodobać w tym mieście. Plaża jednak była również zadbana i piaszczysta.



#FABRYKA KONIAKU DURRES

A dokładniej brandy, gdyż nazwa koniak zarezerwowana jest dla francuskich trunków. W fabryce mogliśmy się dowiedzieć jak powstaje koniak oraz wina. Podczas naszych odwiedzin pracownicy standardowo wykonywali swoją pracę. Za 0,7l koniaku zapłacimy około 5Euro. Na końcu wycieczki czekała na nas degustacja- można było skosztować lokalnych trunków, m.in. win, brandy, likierów...





#BERAT

W sobotę wybraliśmy się na wycieczkę zorganizowaną do miasta Berat, zwane także miastem tysiąca okien. Odwiedziliśmy muzeum ikon Onufriego, weszliśmy na punkt widokowy. Udało nam się także wstąpić do meczetu, gdzie przemiły Pan opowiedział nam po włosku parę ciekawostek. Za komuny w meczecie był magazyn warzyw i owoców, a także...grano tam w ping-ponga.







#WINIARNIA COBO

Jakby było nam mało w fabryce koniaku tak wybraliśmy się do winiarni Cobo położonej blisko Beratu. Córka właściciela oprowadziła nas po winiarni, przedstawiła proces powstania win oraz zaprowadziła nas na degustację. Niestety w Polsce jeszcze nie ma Albańskich win (a szkoda...). Za butelkę wina trzeba było zapłacić między 7 a 10 Euro. 




Do wina były podawane również przekąski, w tym regionalne sery- biały oraz żółty Kackaval. Dodatkowo można było zajadać się oliwkami oraz ciepłym chlebem z oliwą.


#ROŚLINNOŚĆ

W Albanii można nacieszyć oko pięknymi kwiatami i roślinami. Niestety w tym roku, w styczniu w Albanii dość długo utrzymywał się śnieg, dlatego też niektóre palmy zmarzły.



#ZWIERZĘTA

W Albanii koty mają się jak w raju. Często możemy je spotkać w sklepach, gdzie wylegują się na ladzie. Niestety psy są często przepędzane i pełno bezpańskich burków błąka się po ulicach :(


Z ciekawostek warto wspomnieć, że Albania ma 750 000 bunkrów! :)

Urlop przeleciał bardzo szybko. Z wyjazdu jestem zadowolona. Teraz nie zostało nic innego jak czekać na kolejny urlop.


To na tyle... Jeśli macie pytania to chętnie odpowiem :)

A Wy jesteście jeszcze przed czy już po urlopie? Mieliście okazję być w Albanii?


58 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia. Można tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj już tęsknię za tymi widokami :(

      Usuń
  2. Ja moge napisac tylko tyle co juz wiesz... pelna zazdrosc na maksa :) ale ciesze sie dla Was !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To i ja się cieszę, że się cieszysz :D

      Usuń
  3. Jaaa ale ci fajnie było :) nie mogłaś mnie zabrać? Poszłabym jako bagaż podręczny :P piękne zdjęcia, cudne wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę pamiętać następnym razem! :D

      Usuń
  4. No powiem Ci że jak tak czytam, to mam ochotę pojechać do Albanii i spróbować tych win, serów, oliwek i chleba z oliwą ;) poza Tym lubię zwiedzać, a greckie wyspy mnie trochę znudziły. Jest to ciekawa opcja na wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I cenowo na pewno taniej niż Grecja :D A widoki (szczególnie u dołu Albanii) bardzo podobne :)

      Usuń
  5. Właśnie ostatnio podjęliśmy decyzje z chłopakiem, że za rok jedziemy do Albani. Nasi znajomi tam byli i mówią, że ceny są naprawde bardzo niskie. To nas dodatkowo zachęciło. Mogę wiedzieć ile wy płaciliście za ten hotel? Prezentuje się bardzo fajnie no i jest nowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie rezerwowaliśmy całość w biurze podróży, ale w ofercie hotelu nocleg kosztuje około 50Euro :)

      Usuń
  6. Świetne miejsce. Bardzo klimatycznie. :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak- spokojnie :) Można było wypocząć!

      Usuń
  7. Boskie widoki, których część podziwiałam na Instagramie ;) W Albanii nie byłam. W tym roku wyjeżdżam nad polskie morze na kilka dni. Niestety mam ograniczony czas na dłuższe wyjazdy, aż mi szkoda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię Polskie morze, ale 3 lata pod rząd nie mieliśmy pogody więc na razie odpuściliśmy :D

      Usuń
  8. W Albanii nie byłam , ale pozdrawiam z monsunowej Korei Południowej :D Szukałam zdjęcia z osłem xD hit internetu dołosłownie xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze muszę tu zrobić edit i dodać osła xD

      Usuń
  9. pięknie :) ja już po urlopie ;-) albani nie znam.
    W sumie dużo kasy wydaliście ?
    mi się marzy Chorwacja ale to może za 2/3 lata ;) Na razie po PL jezdzimy z mężem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2000 zł/ os wyjazd i około 1000 zł na miejscu (ale jeździliśmy na wycieczki fakultatywne :))

      Usuń
  10. Byłam w Albanii trzy lata temu, wtedy jeszcze nie była aż tak popularna wśród polskich turystów. Jechaliśmy kompletnie w ciemno, bez żadnych noclegowych rezerwacji. Przede wszystkim zaskoczył nas rozwój kraju - wszędzie budowane hotele oraz sporawy problem z komunikacją, gdyż angielski zdecydowanie nie był językiem, którym się posługiwali. Ogólnie jednak oceniam te wakacje jako jedne z najlepszych na jakich byłam - tanio, mili i otwarci ludzie, piękne krajobrazy, błękitne morze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, problem z językiem jest nadal... Ale podobno Albania rozwija się w zastraszającym tempie :) Co do ludzi to racja - mimo, że ciężko z językiem to bardzo chcą pomóc :D

      Usuń
  11. Ale piękne zdjęcia :) W Albanii nie byłam, ale jak idzie się dogadać po włosku to coś dla mnie. Fajnie, że ośrodek był nowy - takie rzeczy się ceni, kiedyś jak wyprowadziłam się na Węgry to pamiętam pierwszą noc w hotelu z karaluchami, uciekałam gdzie pieprz rośnie, dosłownie nawet w samochodzie chciałam nocować od tego czasu jestem na punkcie czystości przeczulona. Ciekawe jak tam sytuacja celiaków w Albanii, może trzeba kierunek urlopu z PL lub HU na Albanię zmienić :D Szkoda, że króla nie spotkaliście :D - musiałam sobie pożartować huehuehue :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to jest myśl, ja polecam! :D Niestety nie wiem jak z celiakami, ale może być problem :P A króla spotkam następnym razem :D

      Usuń
  12. Ja wybieram się na objazdówkę Czarnogóra-Albania-Macedonia ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już zazdroszczę! :D Daj później znać co najbardziej Cię urzekło :)

      Usuń
  13. Ale cudownie :O jejuuuu

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne zdjęcia, niesamowite widoki ;) Chciałabym kiedyś wybrać się w te rejony. Na razie niestety nie mam możliwości wzięcia urlopu, ale mam nadzieję, że po sezonie wybierzemy się w wymarzoną podróż poślubną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoją podróż poślubną miałam 9 miesięcy po ślubie :D Ale była!

      Usuń
  15. Śliczne zdjęcia i widoki. Napiłabym się dobrego wina czy koniaczku ;) Szkoda mi piesków :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałąm pojęcia że tam tak pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety Albania nie kojarzy się chyba najlepiej, sama nie wiem dlaczego :D

      Usuń
  17. Moja siostra byla w Sarandzie :) Podobalo jej sie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowne zdjęcia, aż sama się rozmarzyłam o urlopie, a w tym roku takiego nie planujemy niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w następnym roku Wam się uda ? :) Będę trzymać kciuki! :)

      Usuń
  19. patrzac po zdjeciach to tam musi byc pieknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze- jest pięknie, ale czasami coś psuje ten widok np. remonty :D ale coś za coś :P

      Usuń
  20. Jak tam pięknie! Świetnie, że obsługa hotelu tak dobrze dba o swoich klientów :)

    Śliczne koty... Ale te psy, nie lubię takiego traktowania :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :( Ja z każdym psem się musiałam przywitać, ale bardzo się bały... Jak już dały się pogłaskać to żaden nie machał ogonkiem :(

      Usuń
  21. Ojjj Kochana, nawet nie wiesz ile słońca dały mi te zdjęcia. Mój M, marzy o ALbani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę! :D To nic innego jak pakować się i jechać! :D

      Usuń
  22. świetne zdjęcia, miło Cię zobaczyć:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Chciałam zapytać jaka jest woda np.przy plaży Golem ??Czysta w miarę?zdecydowałam się na Albania w okolicy Durrez ale jak patrzę na plażę i wodę w Dhermi to żałuję trochę.....Będę wdzięczna za pomoc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest czysta, ale nie krystaliczna :) Ale podobno cieplejsza niż w okolicy Dhermi :)

      Usuń
  24. Kinga, jak ja Ci zazdroszczę :D Nie raz na Instagramie pisałam, że piękne masz widoki, do tego pogoda idealna dla mnie - ciepełko i słońce, chociaż pewnie częściej musiałabym wybierać cień :P Koty są piękne, budynki też, szkoda tylko, że tego Króla Albanii nie udało się wypatrzeć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja liczę, że jeszcze dane mi będzie spotkać króla :D

      Usuń
  25. Cudne miejsce! Marzą mi się Bałkany...
    Swoją drogą, my chcieliśmy pojechać do Wrocławia, jednak plany się zmieniły i niedługo lądujemy we Lwowie :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ajj uwielbiam takie wpisy, z przyjemnością obejrzałam zdjęcia i muszę przyznać, że narobiłaś mi ochoty na odwiedzenie tego kraju ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Naprawdę można podziwiać piękne widoki, pozwiedzać i poleżeć na plaży <3

      Usuń

Dziękuję za każde odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz!
Jest to dla mnie niesamowita radość i motywacja do dalszego pisania :)
Staram się na bieżąco wchodzić na Wasze blogi i śledzić Waszą aktywność :)