środa, 12 kwietnia 2017

MONTIBELLO BODY SLIM REMODELLING NEUROCREAM - WYSZCZUPLAJĄCY KREM ANTYCELULITOWY


Cześć dziewczyny!

Na przełomie stycznia i lutego portal Face&Look we współpracy z blogerami organizował wielkie testowanie kosmetyków hiszpańskiej marki Montibello. Zgłosiłam swoją chęć wypróbowania wyszczuplającego kremu antycelulitowego u Dorotki z bloga W blasku marzeń i udało się! Krem testuję blisko dwa miesiące, widać w nim już denko więc spokojnie mogę z Wami podzielić się recenzją.


Marka Montibello do niedawna słynęła głównie z produktów do pielęgnacji włosów- w salonach fryzjerskich można było spotkać między innymi ich szampony bądź olejki. Firma jednak poszerzyła horyzonty oferując nam kosmetyki do ciała i twarzy. 

Doświadcz piękna


To hasło w pełni obrazuje działania firmy Montibello. Ich produkty to połączenie wysokiej jakości składników, ze skutecznością działania. To także piękne zapachy i przyjemność ze stosowania. 

- REMODELLING NEUROCREAM -

OD PRODUCENTA: Neurokosmetyczny krem posiadający długotrwałe działanie odchudzające, zalecany zwłaszcza w przypadku cellulitu bolesnego. Redukuje nadmiar tłuszczu, w sposób widoczny zmniejsza efekt pomarańczowej skórki, zapobiega powstawaniu nowych adipocytów i zmniejsza ból charakterystyczny dla cellulitu bolesnego. Zawiera ekstrakt z roślin morskich, z efektem ultradźwiękowym, rozdrabnia tkankę tłuszczową skóry, zwiększając dostępność do centrum adipocytów dla pozostałych aktywnych składników. Efektem jest gładsza skóra i smuklejsza sylwetka.

CENA/POJEMNOŚĆ: około 170 zł / 200 ml

JAKIE KORZYŚCI PRZYNIESIE NAM STOSOWANIE KREMU?
- zapobiega tworzeniu nowego celluliu
- zwiększa wydajność lipazy
- rozdrabnia tkankę tłuszczową skóry

JAK STOSOWAĆ? Nałożyć na miejsce poddawane kuracji, wykonując delikatne, koliste ruchy dłońmi aż do całkowitego wchłonięcia.



MOJA OPINIA, WRAŻENIA I SPOSTRZEŻENIA

Kosmetyk przychodzi do nas zapakowany w kartonik. Sam krem mieści się w plastikowym pojemniczku o pojemności 200 ml. Dodatkowo dołączona została szpatułka. Jak wiadomo, nabieranie kremu palcami przenosi do niego bakterie i powoduje szybsze jego psucie. Tutaj producent nie zapomniał o tym aspekcie. Po otwarciu od razu zaczarował mnie zapach - lekko pudrowy, luksusowy. Sama konsystencja przypomina mi budyń waniliowy. Ogólnie krem jest bardzo przyjemny w stosowaniu, dlatego też nie ma problemu ze systematycznym używaniem. Nakładamy go na problematyczne partie, wmasowując kolistymi ruchami do wchłonięcia. Produkt dość szybko się wchłania, nawilża i nie zostawia tłustego filmu. Skóra po użyciu jest wygładzona, napięta. Zaraz po aplikacji można zauważyć napięcie skóry, które odpowiada za optyczny efekt redukcji celullitu. Sam celullit oczywiście nam nie znika i dalej jest, jednak podczas regularnego stosowania jest zdecydowanie mniej widoczny. Zapewne jest to zasługą wspomnianego wcześniej napięcia i wygładzenia skóry. Niestety po czasie efekt jest coraz mniej widoczny. 


PODSUMOWANIE TESTÓW MONTIBELLO

Zapach produktu spodobał się wszystkim testującym, w tym 54 proc. bardzo. Jego konsystencja odpowiada 96 proc., zaś pojemność 97 proc. Opakowanie podoba się 92 proc. testujących (w tym ponad połowie bardzo). 35 proc. na pewno kupi kosmetyk ponownie, a 38 proc. raczej to rozważy. 54 proc. zdecydowanie poleci produkt swojej przyjaciółce, 35 proc. prawdopodobnie. 38 proc. jest za niego gotowe zapłacić od 40 do 60 zł, 27 proc. – od 61 do 80 zł, 19 proc. – od 81 do 120 zł, 12 proc. – od 121 do 150 zł, a 4 proc. byłoby gotowe wydać na niego ponad 150 zł. (źródło: KLIK).


PODSUMOWANIE:

+ piękny zapach
+ konsystencja
+ opakowanie 
+ nawilżenie

+/- jedynie optyczne wrażenie redukcji celullitu

- cena
- dostępność
- brak długotrwałych efektów
Nie róbmy sobie nadziei, że do redukcji celullitu wystarczy kupić sam krem... Aby uzyskać satysfakcjonujący efekt należy połączyć zdrowe odżywianie, sport oraz odpowiednią pielęgnację. Krem Montibello jest bardzo średni w działaniu, jednak jego zapach mnie tak uwiódł, że mimo większych efektów zużyłam prawie całe opakowanie. Wyniki badań potwierdzają jednogłośnie, że krem jest dla większości zdecydowanie zbyt drogi - tylko 4% ankietowanych byłoby skłonnych kupić go za cenę regularną.

Stosowałyście krem Montibello Body Slim? Co sądzicie o tego typu balsamach?



62 komentarze:

  1. Ja powiem tak, jeśli krem byłby skuteczny mogłabym zapłacić tyle. Ale masz racje, tak naprawdę żaden specyfik nie zdoła usunąć cellulitu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, gdyby był skuteczny to warto dać taką kwotę :) Dla mnie to przyjemny balsam, bez spektakularnych efektów :)

      Usuń
  2. Na chwilę obecną nie potrzebuję takich preparatów i mam nadzieję, że tak zostanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie stosowałam akurat tego jednak stosuję Perfectę. Oczywiście wiadomo że nie zdziała on cudów. Jednak w połączeniu z dietą, ruchem efekty daje się dostrzec. U mnie tak bardzo nie razi mnie teraz cellulit jak kilka nowych rozstępów :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, w połączeniu z dietą i ćwiczeniami na pewno wspomoże efekt :)

      Usuń
  4. Ja aktualnie nie potrzebuję tego typu kosmetyków ;) Jednak bardzo ciekawy post i piękny blog. Co powiesz na wspólną obserwację? Ja już obserwuję, wpadnij do mnie :) Zapraszam, zawsze się odwdzięczam. Pozdrawiam Xoxo
    http://e-ster85.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że mój blog przypadł Ci do gustu :)

      Usuń
  5. Dokładnie, żaden sam krem nie pomoże z cellulitem, dlatego często śmieszą mnie obietnice producentów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ale gorsze jest to, że niektórzy wierzą w te obietnice :(

      Usuń
  6. Opakowanie jest fajne, ale cena i brak efektów smucą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, dobrze, że go dostałam a nie kupiłam :P

      Usuń
  7. Krem jako krem do ciała jest bardzo przyjemny, trochę ujędrnił mi skórę, ale cena jest faktycznie zabójcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo to cieszę się, że mogłam go wypróbować :D

      Usuń
  8. To byłoby coś gdyby takie produkty faktycznie działały:)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam ten krem i staram się pamiętać o nim po każdej kąpieli, ale moim największym grzechem przy tego typu kosmetykach jest brak regularności w ich stosowaniu :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też bywają problemy z regularnością, ale akurat w przypadku tego kremu starałam się systematycznie smarować, bo byłam ciekawa efektów :D

      Usuń
  10. Nie znam tego kremu i na pewno bym nie kupiła w cenie regularnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jest stanowczo zbyt drogi :(

      Usuń
  11. Nie wierze do końca w takie kremy... Ćwiczenia, dieta i masaże owszem, krem jako ujędrnienie skóry czemu nie? Sama mam kompleks ud i w tym roku chce zawalczyć serią masaży nhińską i domowymi masażami :) zobaczymy jak mi pójdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W połączeniu z dietą i ćwiczeniami pewnie zwiększy efekt, ale solo raczej nic nie zdziała :P

      Usuń
  12. Aaa, produkty Montibello już poznałam :) Co do redukcji cellulitu, również nie wierzę w kremy. Odpowiednie ćwiczenia i peelingi potrafią zdziałać cuda, krem może być jedynie wspomagaczem. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że jest tylko średni. Mam krem do twarzy tej marki, też luksusowy, pięknie pachnie i ma fajną konsystencję, jednak na pewno nie dałabym za niego tyle, ile kosztuje (coś ok. 150 zł). Co do cellulitu, podobnie jak Brylantina, bardziej wierzę w peelingi i złuszczanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ceny są bardzo wysokie, a działanie niezbyt spektakularne :( Nadrabiają zapachem i konsystencją :D

      Usuń
  14. Masz rację sam krem cudów nie zdziała a jest tylko dodatkiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby same kremy działały to nikt nie miałby problemu z cellulitem :D

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Dla mnie ma troszkę słabe działanie i cenę wysoką :(

      Usuń
  16. Kurczę mam wrażenie, że tak naprawdę żaden kosmetyk nie zapewnia długotrwałych efektów, a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale wtedy życie byłoby zbyt piękne :D

      Usuń
  17. Nie znam kompletnie <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/04/checkpregnancycom-czyli-wszystko-o.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja wierzę w działanie kremów na skórkę :) ale to dużo zależy od tego jak się wszystko używa+ oczywiście zdrowe odżywianie :P mi bandaże bardzo pomogły a zdrowo jem, jedynie nie ćwiczę :] a ten krem chciałabym kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, wszystko razem na pewno da fajne efekty :)

      Usuń
  19. Fajnie, że dołączyli szpatułkę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Raczej się nie skuszę...cena zaporowa ,-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Działanie niestety nie do końca mnie przekonuję, więc pozostanę przy sprawdzonych przeze mnie kosmetykach Elancyl. To najbardziej skuteczne kosmetyki antycellulitowe jakie miałam okazję wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie miałam okazji go testować :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie stosowałam tego typu produktów i raczej nie wierzę w ich skuteczność. Pewnie mogą wspomagać ćwiczenia, ale i tak to tylko mały ułamek końcowego efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. wiem, że tu nie o tym, ale widzę błysk na Twoim palcu... :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetnie przedstawiony produkt i na zdjęciach i w opisie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. nie wiedziałam że Montibelli ma coś na cellulity;p kojarzyłam ich tylko z włosowych mazideł

    OdpowiedzUsuń
  27. niestety żaden krem nam raczej celulitu nie zlikwiduje ;) ale warto było próbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To racja, miałam nadzieję, że trochę bardziej ujędrni skórę :/

      Usuń
  28. Kremy nie zlikwiduja cellulitu całkiem to prawda ale tak samo w przypadku serum z dr. Irena Eris o którym niedawno pisałam tak i w przypadku tego jak piszesz zmniejszają widoczność. Jedynym minusem jest to ze jest to działanie na chwilkę i wraz z zaprzestaniem używania pomału się wraca do normy, tak czy inaczej jeśli pozostawia skórę napięta i miękka w dotyku to i tak jest dobrze 😊 podoba mi się ze marka pomyślała o szpatulce która powinna być dodawana do każdego produktu w takich pojemnikach 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, nie ma co spodziewać się cudów :) Chociaż kiedyś używałam ampułek z Oriflame i dawały na prawdę widoczny efekt! :)

      Usuń
  29. Ja nie przepadam za takimi kosmetykami, rzadko się czymś smaruję i jak już coś wybieram, to są to bardzo treściwe masła, albo olejki, a t na takie nie wygląda. Szkoda, że działania są raczej chwilowe, ja jestem leniwcem i chciałabym, żeby efekty trwały wiecznie :P dodatkowo cena jest dla mnie nie do przeskoczenia, znam wiele tańszych kosmetyków, które dobrze się u mnie sprawdzają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Ja też uwielbiam treściwe masła, bo takie najbardziej służą mojej skórze. :)

      Usuń

Dziękuję za każde odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz!
Jest to dla mnie niesamowita radość i motywacja do dalszego pisania :)
Staram się na bieżąco wchodzić na Wasze blogi i śledzić Waszą aktywność :)