środa, 22 marca 2017

ZAPACHOWE SPA Z INDIGO - RECENZJA BALSAMU DO CIAŁA I KREMU DO RĄK


Cześć dziewczyny!
Dzisiaj przychodzę do Was z produktami dla koneserów zapachowych. Bo czy tak naprawdę kupują nas kosmetyki jedynie ze względu na swoje działanie? Wydaje mi się, że nie :) Dla mnie bardzo ważny jest zapach i nieraz on może finalnie zdecydować o tym, czy kupię dany kosmetyk czy nie. Przedstawię Wam dwa bardzo mocno pachnące kosmetyki- krem do rąk oraz balsam znanej głównie z paznokciowych produktów firmy Indigo. Czy produkty oprócz pięknych aromatów mają coś więcej do zaoferowania? Tego dowiecie się z dalszej części postu :)




Krem do rąk Indigo


Wpierw na tapet weźmiemy krem do rąk Pop Sugar. Indigo opisuje swoje kremy jako połączenie odżywczej receptury składników aktywnych wraz z pięknymi zapachami. Produkty te mają za zadanie kompleksowo pielęgnować skórę dłoni. Kremy wykazują także działanie zmiękczające które zapobiegają przesuszeniu delikatnej skóry dłoni. 


Składniki aktywne kremów do rąk Indigo: 

Ekstrakt ze skrzypu polnego - wzmacnia paznokcie, zwiększa odporność

Masło shea - nawilża, łagodzi 

Olej słonecznikowy - wzmacnia, wygładza

Panthenol - koi i regeneruje

Wosk - pielęgnuje, zmiękcza 

Witamina E - chroni przez wysuszeniem naskórka, ma działanie ochronne 



SKŁAD Z OPAKOWANIA: Aqua, CyclopentasiloxaneIsopropyl PalmitateCetearyl Alcohol/Ceteareth-20Glycerin, Paraffinum Liquidum, Glyceryl StearateParfum PetrolatumPhenoxyethenol (and) EthylhexylglycerinEquisetum Arvense (Horsetail) ExtractButyrospermum Parkii (Shea) Fruit ButterHelianthus Annuus (Sunflower) Seed OilPanthenol, DMDM Hydantoina, Cera AlbaTitanium Dioxide BHTTocopheryl AcetateCI 42090LimoneneButylphenyl MethylpropionalHexyl Cinnamal


MOJA OPINIA, WRAŻENIA I SPOSTRZEŻENIA:

Skład jaki jest każdy widzi- owszem znajdziemy w nim powyższe składniki aktywne, ale nie są w czołówce. Prym wiodą emolienty, parafina i konserwanty. Krem tak naprawdę wyróżnia się jedynie zapachem który jest mocny i trwały. Za pojemność 30 ml musimy zapłacić 9,50 zł, a jeśli skusimy się na większą wersję to za 300 ml wykosztujemy się 29 zł. W obu wariantach na wielki plus zasługuje pompka, dzięki której krem łatwo się aplikuje. Trzeba przyznać, że rzeczywiście produkt bardzo szybko się wchłania i nie zostawia tłustego filmu na skórze. Niestety po krótkim czasie dłonie stają się znów suche. Myślę, że kremy do rąk Indigo sprawdzą się głównie jako zwieńczenie manicure w salonach oferujących stylizację paznokci - pięknie pachną i ładnie się prezentują. Niestety dla moich dłoni ich działanie jest zbyt słabe i krótkotrwałe. Mimo to mój egzemplarz wykorzystam ze względu na piękny zapach, lecz nie kupię go w przyszłości. 



Teraz nadszedł czas na kolejny produkt z serii Home Spa. Mowa o balsamie do ciała Indigolicious. Balsam który posiadam ma 100 ml i kosztuje 19 zł, za większe opakowanie tj. 300 ml musicie zapłacić 29 zł. Zapach produktu przypadnie do gustu kobietom preferującym mocniejsze nuty zapachowe. Według producenta balsamy pielęgnują skórę, wyrównują jej koloryt oraz sprawiają, że staje się gładka, jędrna i elastyczna. Balsamy przeznaczone są do codziennego stosowania, szybko się wchłaniają.



Składniki, które sprawiają, że balsamy Indigo są najlepsze w pielęgnacji skóry: 

Mocznik - intensywnie nawilża, wygładza, ujędrnia

Olej sojowy - odbudowuje, nawilża

D-Pantenol - regeneruje, koi

Witamina E - ochrania, nawilża

Hialuronian sodu - nawilża

Ekstrakt z aloesu - łagodzi, odkaża, wygładza, ujędrnia, regeneruje 

Lanolina - zabezpiecza, nawilża 



SKŁAD Z OPAKOWANIA: AquaUreaStearic AcidCetyl AlcoholCetearyl AlcoholIsopropyl PalmitateParfumGlyceryl StearateGlycine Soja OilGlycerinLanolinCyclopentasiloxaneDimethiconePanthenolTocopherolLinoleic AcidRetinyl Palmitate Sodium HyaluronateAloe Barbadensis Leaf Juice Sodium Hydroxide Talc, EthylhexylglycerinPotassium SorbateSodium BenzoateLimoneneBenzyl SalicylateCitronellol, LinaloolCitral 

W tym wypadku sporo brakuje do idealnego składu. Liczyłam, że ten balsam sprawdzi się u mnie lepiej niż krem, niestety... są na podobnym poziomie. U posiadaczek bardzo suchej skóry może nie do końca spełnić swoje zadania. Owszem- nawilża; ale dla mnie jest to zbyt lekkie nawilżenie. Aplikując balsam po wieczornej kąpieli nad ranem czuję, że moja skóra jest sucha. Ale znalazłam dla niego zastosowanie - sprawdza się u mnie jako krem do rąk :)

Od pielęgnacji Indigo nie spodziewałam się wiele - szczerze to liczyłam na mocny zapach i kosmetyków i w tej kwestii się nie zawiodłam. Zapach kremu i balsamu przypadł mi do gustu. Muszę wspomnieć, że markę bardzo szanuję i moje paznokcie są wykonywane tylko ich produktami (żele, hybrydy, pyłki) i zawsze jestem w 100% zadowolona i polecam każdemu. Niestety patrząc ze strony pielęgnacyjnej produkty które recenzowałam są dla mnie zbyt słabe w działaniu. Oczywiście z chęcią je wykorzystam, bo w zapachu się zakochałam. Indigo nie jest u mnie skreślone, z miłą chęcią wypróbuję ich perfumowane masło shea, bo myślę, że będzie to kosmetyk dla mnie :)


Stosujecie pielęgnację Indigo? Znacie powyższe produkty?


83 komentarze:

  1. Krem do rąk fajnie się prezentuje, ale jak dla mnie słabo działa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam te kremy i ten w tubce-rybce rzeczywiście ma przeciętnie działanie, ale ten w dużej butli jest już zdecydowanie lepszy - jakby bardziej oleisty. Stosuję go codziennie na noc i rano mam gładkie dłonie :) Balsam mam w zapasach, ale jeszcze go nie używałam, ciekawe, jaka będzie moja opinia na jego temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii dotyczącej balsamu :) Ja mam przesuszone dłonie, sama nie wiem dlaczego :D

      Usuń
  3. Mam ten krem z home spa tylko w innej wersji zapachowej :) Bardzo intrygująco wygląda jednak pop sugar :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jego zapach przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  4. Dla mnie to produkty najlepsze ze względu na zapach. Przyznam szczerze, że przez to, że wyglądają tak słodko i pięknie pachną, wybaczam im działanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie jestem zawiedziona, ale czuje się w środku rozerwana bo jednak zapachy mają świetne :D

      Usuń
  5. Te produkty lubię bardzo ze względu na zapach. To chyba on powoduje, że noszę go w torebce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też pop sugar mam w torebce ze względu na rozmiar i pompkę, w domu jednak preferuję bardziej treściwe konsystencje :)

      Usuń
  6. akurat zapach tego kremu do rąk mnie rozczarował, dla mnie mega duszący, za słodki
    balsam polubiłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie lubuje się w takich zapachach, ale szkoda, że działanie ma średnie :(

      Usuń
  7. kocham te kosmetyki przez piekny zapach jaki posiadają <3
    zapraszam do mnie kochana
    http://loveshinny.pl <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TO fakt, zapachu nie można im odmówić :D

      Usuń
  8. Balsamu właśnie używam ale zapach o ile na początku bardzo mi się podobał to szybko stał się strasznie męczący :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie lubuję się w ciężkich zapachach, więc dla mnie w tej kwestii spełnia oczekiwania, jednak spodziewałam się mocniejszego działania :(

      Usuń
  9. Lubię te kosmetyki za ich zapach a działanie są takie przeciętne,ale mi to nie przeszkadza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ciągu dnia rzeczywiście używam pop sugar, jednak w domu, bądź na noc stawiam na treściwsze konsystencje :)

      Usuń
  10. Zapachy Indigo potrafią zaspokoić swoją wonią.

    OdpowiedzUsuń
  11. Krem do rąk kupiłabym ze względu na opakowanie. Jest takie piękne, że nie mogę mu się oprzeć :D Nie ważne, że działanie ma średnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie to rzeczywiście strzał w 10! :) Jakby jeszcze działanie było fajne to już w ogóle bajka :D

      Usuń
  12. Kremy do rąk mnie bardzo kuszą, zwłaszcza przez pompkę. Nawet jeśli nie nawilżają świetnie, to byłby dobry do częstego użycia przy biurku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym się zgadzam! Ja w pracy tylko używam kremów z pompką :)

      Usuń
  13. Podzielam Twoje zdanie, zapachy i opakowania mają piękne i kuszące, jednak z działaniem już jest gorzej. U mnie na chwilę nawilżają... długo pachną. Zapach pop sugar bardzo lubię mam balsam i masło shea ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak się spisuje masło shea? :) Gdyby działaby lepiej to na pewno byłyby moim hitem :)

      Usuń
  14. Moja siostra ma 2 balsamiki. Pachną ooooobłędnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknych zapachów nie można im odmówić :D

      Usuń
  15. Widzę, ze nie tylko ja zachwycam się opakowaniami, a ubolewam nad jakością samych kosmetyków oraz ich składów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ufff to dobrze, myślałam, że jestem jedyna :D

      Usuń
  16. Spodziewałam się więcej po tych produktach z Indigo. Bardzo liczyłam na krem, jednak dla samego zapachu chętnie bym kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako krem do torebki jest ok, wtedy nie oczekuję jakiś mega treściwych konsystencji... Jeśli jednak chodzi o pielęgnację to muszę ją dopełniać innym kremidłem :D

      Usuń
  17. Ja bym z chęcią powąchała :) uwielbiam jak kremy i balsamy ładnie pachną, szkoda, że to działanie niewystarczające, ale tak do torebki chociażby mogłabym nosić żeby mi w ciągu dnia umilały chwile :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do torebki jest ok :D Jest mały, ma pompkę, ładnie pachnie i szybko się wchłania :) A że działa krótko i niezbyt mocno to inna historia :D

      Usuń
  18. Wiele osób chwali Indigo, ja miałam próbki kremu do rąk i jedynie zapach był piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że również jesteś w mniejszości fanów :D

      Usuń
  19. Nie miałam tych produktów, ale szaty graficzne przyciągają wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowania i zapach to ich największe zalety:)

      Usuń
  20. zapachy mają piękne - rzadko spotykane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, nie można im tego odmówić :)

      Usuń
  21. Krem do rąk ma fajne opakowanie :D
    Szkoda, że działanie takie...
    Nie miałam żadnych produktów Indigo.

    OdpowiedzUsuń
  22. Dokładnie to samo myślę o kremie do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jesteś w tej mniejszości co ja :D

      Usuń
  23. Z Indigo jeszcze nic nie miałam ale poluje na ich balsam, składy niestety kiepskie ale myślę że ten krem do rąk sprawdził by się świetnie do torebki :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, do torebki jest ok :) Wtedy mniej oczekuje się po takim kremie :)

      Usuń
  24. Uwielbiam zapachy i opakowania tych produktów!
    W szafce czeka balsam z drobinkami, niech tylko zrobi się cieplej :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z drobinkami to mimo wszystko bym spróbowała :D

      Usuń
  25. Ile razy jestem u nich w sklepie, tyle razy patrzę na te kremy do rąk i wiecznie zapominam o nich. Ale z drugiej strony prócz właśnie przyjemnego zapachu, tak naprawdę nie robią nic, chociaż mają tak ładne opakowanie, że można je kupić dla samej aplikacji po hybrydach. Balsam z kolei mnie nie przekonuje. Ja muszę mieć porządne nawilżenie niestety:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, krem jest fajnym dopełnieniem manicure :)

      Usuń
  26. Nie słyszałam o tych kosmetykach, ale chętnie wypróbowałabym ich działanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest zbyt mocne, ale spróbować można :)

      Usuń
  27. jakiś czas temu, u kosmetyczki miałam możliwość wypróbowania kremu do rąk z Indigo. Jego zapach mnie powalił i z pewnością zakupię go jak już wykorzystam wszystkie swoje zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapachy to największy atut ich produktów :)

      Usuń
  28. ja z tej firmy znam krem do rąk lakiery do pazurków oraz kulę do wanny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuli jeszcze nie miałam okazji poznać :(

      Usuń
  29. szkoda, bo opakowania naprawdę wpadają w oko :) ale zdecydowanie stawiam na dobre nawilżenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja :) działanie przede wszystkim!

      Usuń
  30. Ja to zakochana w indigo jestem ♥ Kremik to taki torebkowy jest :D Balsamu używam też do rąk ;d stoi sobie na stoliczku i co róż pimpkam sobie na dłonie i jest super dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do częstego stosowania jest ok :D ładnie pachnie i ładnie wygląda noooo :D

      Usuń
  31. Myślałam że wypadną u ciebie lepiej mi ich produkty bardzo odpowiadają ale też nie skórę na ciele ani dłoni nie mam wymagających :) i pewnie dlatego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak, ja wolę jednak bardziej treściwe konsystencje :)

      Usuń
  32. Fakt, że składy mają bardzo średnie, ale zapachy są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo polubiłam się z zapachami tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ich zapachy są obłędne. Mam chęć na wszytskie ich wersje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapachów też mam chęć na wszystko :P

      Usuń
  35. Kosmetykom zdecydowanie nie można odmówić oryginalnych zapachów.. a z działaniem mogłoby być jednak ciut lepiej ;-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Przyznam, że nie znam i pierwszy raz widzę :) Albo mi się wydaje, albo ten krem do rąk ma takie trochę nietypowe opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście nietypowe i bardzo fajne :)

      Usuń
  37. Ślicznie się ten krem prezentuje☺ na pewno yo ciekawy gadżet. Sama osobiście ich jeszcze nie używałam ale chyba mam w domu jakas próbkę ☺

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie widziałam jeszcze tych kremów, ale mają bardzo ładne opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie kremu do rąk rzeczywiście nietypowe i bardzo pomysłowe :)

      Usuń
  39. Mimo słabego działania, wypróbowałabym ze względu na zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu to nie majątek, można spróbować :)

      Usuń
  40. kosmetyki Indigo mają obłędne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  41. fajne ma opakowanie ten krem do rąk, u mnie bardziej paznokciowe spa z tej stronki semilaca https://semilac.pl/pl/zestaw-semilac-spa

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz!
Jest to dla mnie niesamowita radość i motywacja do dalszego pisania :)
Staram się na bieżąco wchodzić na Wasze blogi i śledzić Waszą aktywność :)