środa, 22 lutego 2017

WEŹ GŁĘBOKI WDECH, CZYLI RECENZJA INHALATORA DIAGNOSTIC P1 PLUS


Cześć kochane!
Ostatnio dużo mówiło się o smogu. Nie jest to nowe zjawisko, lecz głośno się o nim zrobiło poprzez większą świadomość ludzi w kwestiach ekologicznych i środowiskowych. Czy naprawdę niesie za sobą takie zagrożenia? Jak zminimalizować jego skutki wywołane w naszym organizmie? Dzisiaj opowiem Wam o inhalatorze, który przyda się nie tylko dla mieszkańców zanieczyszczonych miast, ale każdy znajdzie w nim sprzymierzeńca. 


INHALACJA

Jest jedną z lepszych metod leczenia dróg oddechowych. Często są ukojeniem na kaszel, katar, alergię, astmę czy nawet na zatkane zatoki.

Na czym polega? 
Inhalacja to nic innego jak podanie roztworu leków bądź aerozoli do dróg oddechowych wraz z wdychanym przez nas powietrzem.

Dla kogo inhalacje?
Praktycznie dla każdego. Inhalacje pomogą nam przy lżejszych objawach chorobowych takich jak np. katar czy podrażnienie górnych dróg oddechowym. Jednak z pomocą przyjdzie nam także przy astmie, zapaleniu górnych dróg oddechowych, oskrzeli, a także przy zapaleniu zatok. Jedynym przeciwwskazaniem jest uczulenie na składniki zawarte w parze wodnej wydzielanej przez inhalator.



INHALATOR DIAGNOSTIC P1 PLUS 

Czym się wyróżnia mój inhalator na tle innych? Przede wszystkim jest bardzo wydajny i przeznaczony jest do pracy ciągłej. Dzięki nowatorskiemu nebulizatorowi możemy trzystopniowo regulować wielkość cząsteczek. Dodatkowo w zestawie otrzymujemy maseczkę dla dzieci, maseczkę dla dorosłych, dwa widelce nosowe (duży i mały) oraz ustnik i filtr powietrza. Inhalator pracuje z głośnością 35 dB. 


Dla zainteresowanych zamieszczam poniżej specyfikację

MOJA OPINIA, WRAŻENIA I SPOSTRZEŻENIA:

Jak na razie produkt działa bezawaryjnie. Mi przyniósł ulgę podczas mrozów gdy zanieczyszczenie powietrza było parokrotnie przekroczone. Mojemu mężowi pomógł z zatkanymi zatokami. Do inhalacji używaliśmy mgiełki solankowej jodowo-bromowej. Po takim zabiegu drogi oddechowe stawały się bardziej drożne, a wydzielina z zatok zaczęła lżej schodzić. Na plus zasługuje też konstrukcja tego inhalatora, gdyż pod niebieskim (otwieranym) elementem mamy miejsce na schowanie wszystkich końcówek dołączonych do produktu.

Zapraszam do zapoznania się z ofertą Diagnosis. W ofercie posiadają również inhalatory dla dzieci, glukometry, testy narkotykowe oraz testy ciążowe.

Uwaga! Do zakupu ciśnieniomierza otrzymacie książkę "Jesienna dieta przy nadciśnieniu i zaburzeniach cukrzycowych" Pani A. Skorupskiej.

Stosujecie inhalacje? Czy stawiacie na leki?

42 komentarze:

  1. ja przyznaję nigdy nie miałam styczności z takim profesjonalnym inhalatorem, ale podejrzewam, że efekt jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz właśnie się nim wspomagam, bo złapał mnie jakiś wirus :(

      Usuń
  2. So incredible review dear. Super complete as I love!

    NEW OUTFIT POST | Myths and Truths About Going to a Psychologist
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam nigdy do czynienia z takim urządzeniem, ciekawa jestem czy u mnie by się sprawdził, często mam problem z zatkanymi zatokami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojemu mężowi pomaga, a właśnie głównie ma problemy z zatokami :(

      Usuń
  4. Muszę koniecznie zastanowić się nad kupnem inhalatora. Do tej pory nie miałam z żadnym do czynienia a na pewno jest to świetne urządzenie przy przeziębieniu czy chorobie :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz używam, jest jak znalazł! :)

      Usuń
  5. ha ha w tym samym czasie opisałyśmy ten sam produkt, tyko inny model ;-) ja jestem mega zadowolona ze swojego inhalatora, ratuje nas w okresie grypy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście! Co za zgranie :) Ja również jestem bardzo zadowolona ^^

      Usuń
  6. Dostałam inhalator na Święta i używam prawie codziennie, ze względu na astmę. Moje kociska strasznie boją się urządzenia ale muszą niestety wytrzymać :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój pieseł lubi poszczekać jak się inhaluję :D

      Usuń
  7. Bardzo ciekawy produkt, musze pomyślec nad jego zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przydatny przy przeziębieniach i grypach :)

      Usuń
  8. Zmora mojego dzieciństwa !! Nawet gdy muszę to się nie inhaluję! Po prostu nie nie nie :( eh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego? W czym Ci tak zawinił? :P

      Usuń
  9. W sumie to jest to ciekawe jak byłam mała brałam takie inhalacje :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/02/white-lance-dress.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również pamiętam inhalacje jak byłam dzieckiem :)

      Usuń
  10. Nigdy nie korzystałam z inhalatora! Ale na szczęście w Irlandii nie ma smogu.
    Choć kilka dni temu byłam w Londynie i widziałam kilka Azjatów z maskami na twarzy, nawet podczas mini rejsu statkiem.
    Mam nadzieję, że nie będę musiała sięgać po inhalacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stosuję nawet doraźnie, od razu mi się lepiej oddycha :)

      Usuń
  11. Takiemu alergikowi jak mi by się bardzo takie coś przydało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro jesteś alergikiem to jak najbardziej :)

      Usuń
  12. Muszę w końcu kupić ten inhalator.

    OdpowiedzUsuń
  13. Przydałby mi się :) szczególnie teraz, zresztą nawilżacz powietrza również chciałabym mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawilżacz również by się u mnie przydał :)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Fajne urządzenie, przydaje się podczas przeziębień :)

      Usuń
  15. nie dla mnie ..chyba mi nie potrzebny ;p ale pomyśle ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go czasami doraźnie używam, bez wyraźnych powodów :D

      Usuń
  16. cóż rozważam zakup inhalatora przede wszystkim dla synka,bo często miewa katar i kaszle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rzeczywiście mógłby być przydatny :)

      Usuń
  17. Bardzo przydatne urządzenie :) Chętnie podarowałabym dla wnusi, myślę że jest lepszy niż ten co ma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To racja, nie wiadomo kiedy się może przydać :)

      Usuń
  18. Nigdy nie próbowałam używać takie wynalazku, ale od dłuższego czasu, z małymi przerwami, mam spora problemy z zatokami i muszę przyznać, że bardzo mnie zainteresowałaś! Będe musiała bardziej zgłębić temat, może i u mnie by to pomogło... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, na zatoki to naprawdę dobra sprawa :)

      Usuń

Dziękuję za każde odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz!
Jest to dla mnie niesamowita radość i motywacja do dalszego pisania :)
Staram się na bieżąco wchodzić na Wasze blogi i śledzić Waszą aktywność :)