wtorek, 14 lutego 2017

DBAJ O SERCE NIE TYLKO OD ŚWIĘTA - RECENZJA CIŚNIENIOMIERZA DIAGNOSIS


Cześć dziewczyny!
Dzisiaj na blogach większość wpisów porusza temat walentynek- czy to makijażu na ten dzień, czy propozycji prezentów. U mnie jednak zagościł nietypowy post, ale myślę, że choć trochę związany z dzisiejszym dniem. Co można dać swojej drugiej połówce? Oczywiście mamy masę możliwości począwszy od drobiazgów, poprzez romantyczne wyjścia i piękne brylanty ;) Jednak czasami warto zatrzymać się na chwilę, zastanowić co tak naprawdę jest najważniejsze. Oprócz takich określeń jak miłość, wierność, zaufanie itp. powinno znaleźć się także zdrowie. I to jego temat chcę dzisiaj poruszyć, a dokładniej zdrowie naszego serca. 


Jedną z najczęstszych przyczyn śmierci są różnorakie choroby i schorzenia serca. Poprzez wrodzone wady serca, choroby wieńcowe, problemy z regularnym pulsem i zawały przejawia nam się cały wachlarz problemów z tym organem. Pamiętaj, lepiej zapobiegać niż leczyć. Jedną z możliwości kontroli naszego serca jest mierzenie ciśnienia krwi o którym chcę dzisiaj szerzej Wam opowiedzieć.

Ciśnienie krwi to nacisk jaki wywiera krew na ściany tętnic. Wynik otrzymujemy pod postacią dwóch liczb- pierwsza z nich to ciśnienie skurczowe, druga to rozkurczowe. Ciężko określić jest prawidłowe ciśnienie krwi, dużo źródeł podaje różne wartości, lecz optymalnie górna granica ciśnienia w warunkach domowych (bez stresu, wysiłku) powinna wynosić ok 135/85 mmHg. W sytuacji badania lekarskiego (syndrom białego fartucha), stresu oraz wysiłku ciśnienie może mieć wyższe wartości.

Warto wspomnieć o dwóch pojęciach związanych z nieprawidłowym ciśnieniem: niedociśnieniu i nadciśnieniu.

Niedociśnienie to stan gdy ciśnienie skurczowe jest mniejsze niż 100mmHg. Często tej przypadłości towarzyszy senność, zmęczenie, bóle głowy.

Nadciśnienie przejawia się po minimum dwukrotnym przekroczeniu górnej normy ciśnienia (przyjmowane jest od około 140/90 mmHg).




CIŚNIENIOMIERZ DIAGNOSTIC DM-400 IHB

Do mierzenia swojego ciśnienia używam ciśnieniomierza marki Diagnosis. Sprzęt charakteryzuje czytelny, trzyliniowy układ wyświetlacz. Pomiar dokonywany jest tylko poprzez jedno kliknięcie guzika. Z prawej strony zawiera Wskaźnik Klasyfikacji Ciśnienia Krwi wg Światowej Organizacji Zdrowia. Może jednocześnie zapisywać pomiary dwóch osób i zapamiętuje ostatnie 60 wyników. Innowacyjnością jest krótki czas mierzenia ciśnienia- dokonuje pomiaru już podczas pompowania mankietu. 

Poniżej przedstawiam specyfikację produktu (źródło http://diagnosis.pl)



Jak widać powyżej nie mogę na chwilę obecną narzekać na ciśnienie (choć różnie z tym bywa :)). Ogólnie jestem bardzo zadowolona z tego sprzętu, dość często jest u mnie używany. Dla mnie największym plusem jest szybkość pomiaru, porządny mankiet i klarowny wynik- możemy od razu zakwalifikować nasze ciśnienie wg skali. Jeśli kreseczka pojawi się obok zielonego pola (jak u mnie- górna granica zielonego) oznacza, że ciśnienie jest w normie (u mnie jest w górnej granicy normy). Kolor żółty jest graniczny. A czerwony oznacza nadciśnienie. Prawda, że prosto możemy zinterpretować pomiar?

Zachęcam Was do zapoznania się bliżej z powyższym ciśnieniomierzem na stronie producenta - TUTAJ. Diagnosis posiada w swojej ofercie również sporo innych przydatnych produktów związanych ze zdrowiem m.in. glukometry, inhalatory, termometry, testy ciążowe i na narkotyki.

Uwaga! Do zakupu ciśnieniomierza otrzymacie książkę "Jesienna dieta przy nadciśnieniu i zaburzeniach cukrzycowych" Pani A. Skorupskiej.


26 komentarzy:

  1. Bardzo ważny temat poruszyłaś ! Ostatnio jak miałam słabsze badania to lekarka kazała mi kontrolować ciśnienie , na szczęście wszystko z nim wporządku !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kontroluję, ale ze względu na duże skoki ciśnienia :(

      Usuń
  2. Ja mam arytmie ale innych takich schorzeń nie mam :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/02/loose-outfit.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na szczęście nie mam problemów z ciśnieniem ale sporadycznie sprawdzam tętno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto raz za kiedy sprawdzić jak się ma nasze serducho :)

      Usuń
  4. Ja od dziecka mam wysokie ciśnienie :P lekarze delikatnie się dziwią ale moje normalne ciśnienie o 110/180 :P i wtedy się czuję jak młody bóg :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam skoki ciśnienia, ale też lepiej czuję się z wyższym :)

      Usuń
  5. Diagnostyka serca i chorób z nim związanych powinna być ważniejsza od święta Zakochanych :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Staram się dosyć często kontrolować ciśnienie, ponieważ moi rodzice mają nadciśnienie i niestety w przypadku tej choroby często pierwszym objawem jest zawał. Brzmi to strasznie ale nadciśnienie przez wiele lat może nie dawać żadnych odczuwalnych objawów, stąd nie jest leczone. Dlatego trzeba się samemu kontrolować i pytać lekarzy jeżeli mamy wątpliwości - w końcu od tego są.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się całkowicie z Twoją wypowiedzią, ja również staram się kontrolować ciśnienie i nie bagatelizować nawet drobnych objawów :)

      Usuń
  7. Ciekawy post na Walentynki, fajnie, że u Ciebie trochę inaczej niż wszędzie indziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie obchodzę walentynek, temu u mnie bardziej medycznie :)

      Usuń
  8. serce mamy jedno własne i bije ono nie tylko dla nas :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja niestety zawsze mam dość niskie ciśnienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie często czujesz się słaba? :(

      Usuń
  10. Niestety ja mam dość wysokie ciśnienie, niedomykalność zastawki i wysokie ryzyko zachorowania na choroby kardiologiczne zapisane w genach :C Staram się badać ciśnienie choć raz na jakiś czas i najbardziej ifam tradycyjnym, ręcznym ciśnieniomierzom ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie umiem obsługiwać tych ręcznych, zawsze cuda na kiju mi wychodzą :P

      Usuń
  11. Ja niestety mam niskie ciśnienie :( Od jakiegoś czasu zaczęliśmy zdrowiej się odżywiać. Założyliśmy w domu filtr do wody redox fitaqua, który daje nam właśnie wodę wspierającą odporność organizmu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kupiłam telefon.. w telefonie aplikacja do pomiaru tętna. Z ciekawości pojechałam do rodziców i sprawdziłam jak to się ma do profesjonalnego ciśnieniomierza. Na telefonie tętno 90.. na ciśnieniomierzu 70. Testuję na tacie.. na telefonie 120! na ciśnieniomierzu około 80. Kurczę.. zdawałam sobie sprawę z tego, że taki pomiar na telefonie nie będzie dokładny ale takiego rozrzutu się nie spodziewałam :-| jeśli ktoś nie ma w domu dobrego ciśnieniomierza to sprawdzając ciśnienie i tętno na takim badziewiu może trafić do szpitala. Moi rodzice od lat mają problemy z sercem i zdaję sobie sprawę, że w przyszłości i ja mogę mieć. Staram się dbać o to już teraz.. ale różnie z tym bywa ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, też mam taką aplikację i średnio się zgadza z ciśnieniomierzem :( Też jestem w grupie ryzyka co do chorób serca, więc na bieżąco staram się monitorować sytuację, bo objawy czasami już mi dokuczają :(

      Usuń

Dziękuję za każde odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz!
Jest to dla mnie niesamowita radość i motywacja do dalszego pisania :)
Staram się na bieżąco wchodzić na Wasze blogi i śledzić Waszą aktywność :)