niedziela, 11 grudnia 2016

TUSZOWANIE NIEDOSKONAŁOŚCI & KONTUROWANIE TWARZY Z PALETĄ KOREKTORÓW CONCEALER CREAM PALETTE OD GOLDEN ROSE


Cześć dziewczyny!
Dzisiaj przybywam do Was ze stosunkowo nowym produktem w ofercie Golden Rose. Mowa o korygującej i tuszującej palecie korektorów, która występuje w dwóch wariantach kolorystycznych. Oprócz krycia niedoskonałości produkt ten ma także inne zastosowanie- może służyć do konturowania twarzy. Możemy więc zastąpić parę kosmetyków jedną paletką. Jeśli jesteście ciekawe jak prezentują się odcienie oraz jak sprawdził się u mnie ten kosmetyk to zapraszam Was do dalszej części postu.


Każda paleta składa się z 6 "okienek". W pierwszym znajdziemy transparentny puder z faktorem SPF 20, który utrwala wykonany makijaż. Kolejne dwa to concealer. Czym tak naprawdę różni się od korektora? Concealer to lżejsza i mniej kryjąca wersja korektora- znajdzie on zastosowanie w tuszowaniu np. cieni pod oczami. Trzy ostatni okienka to korektory, służące głównie do krycia niedoskonałości i konturowania twarzy.

Do czego może nam się przydać Concealer Cream Palette?
1. Krycie niedoskonałości
2. Tuszowanie cieni pod oczami
3. Wyrównywanie przebarwień
4. Konturowane twarzy
5. Utrwalenie makijażu. 

Skład: Talc, dımethıcone, sılıca, polymethyl methacrylate, zınc stearate, ethylhexyl, methoxycınnamate, dıısostearyl malate, hexyl laurate, trıethoxycaprylylsılane, alumınum hydroxıde, tıtanıum dıoxıde, phenoxyethanol, hydrogen dımethıcone, allantoın, dıchlorobenzyl alcohol, magnesıum stearate may contain mıca, cı 77891, cı 77491, cı 77492, cı 77499



MOJA OPINIA, WRAŻENIA I SPOSTRZEŻENIA:

Jak już wcześniej wspomniałam paletka występuje w dwóch wariantach kolorystycznych: 01 light to medium oraz 02 medium to dark. Za cenę 24,90 zł otrzymujemy 12 gram produktu (po 2 gramy w każdym okienku). Produkt ten jest bardzo uniwersalny, z powodzeniem możemy wziąć go w podróż. Zaoszczędzimy wtedy miejsca za produkt do konturowania, puder fiksujący, korektor pod oczy, korektor do niedoskonałości. Mimo dość małej pojemności korektory są niesamowicie wydajne. Ich gęsta konsystencja sprawia, że do pożądanego efektu wystarczy mała ilość kosmetyku. 


PODSUMOWANIE:

+ wielozadaniowość
+ wydajność
+ cena
+ podział na konsystencje
+ dodatek w postaci pudru fiksującego
+ praktyczne opakowanie
+ odcienie produktu

+/- dostępność (stoiska Golden Rose oraz ich sklep internetowy)

Produkt Golden Rose znów nie zawiódł! Przypadł mi go gustu głównie przez wielozadaniowość jednej paletki oraz bardzo fajne odcienie korektorów. Produkty pod oczy nie rolują się i nie podkreślają zmarszczek. Okienko w postaci pudru fiksującego będzie idealnym rozwiązaniem na podróż- zaoszczędzimy na miejscu w kosmetyczce.
Znacie palety korektorów od Golden Rose?



58 komentarzy:

  1. Konturowanie to trochę dla mnie czarna magia jeszcze, ale wypróbowałabym do krycia niedoskonałości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mając taką paletę można spróbować konturowania przy okazji :)

      Usuń
  2. Wygląda świetnie, chyba się na nią skuszę :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda całkiem fajnie.. kusisz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cenowo wychodzi bardzo korzystnie, więc warto spróbować :)

      Usuń
  4. Ja to szczerze podziwiam umiejętności obsługiwania takimi paletami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta też jest fajna do nauki dzięki dwóm wariantom kolorystycznym :)

      Usuń
  5. Hmmm sama nie wiem. Takie palety korektorów nie do końca do mnie przemawiają.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię kosmetyki GR ale tej paletki nie zakupię, nie potrafię obchodzić się z korektorami, dlatego też staram się dobrać zawsze taki podkład, który satysfakcjonuje mnie w pełni- cienie pod oczkami muszę jedynie korygować, obecnie mam płynny korektor INGRID - jest OK.
    Zapraszam na najnowszy wpis :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, też staram się dobrać podkład zakrywający niedoskonałości :) Paletę używam głównie do konturowania :)

      Usuń
  7. nie znam tych produktów ale paletka wydaje się bardzo
    Fajny ma wybór kolorów myślę że dopasuję się do każdej cery / koloru ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, fajnie, że są dwie wersje kolorystyczne :)

      Usuń
  8. Nie dla mnie takie paletki, chyba bym się pogubiła w tych korektorach xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Raczej nie skuszę się na tę paletę, o dziwo moja cera przeżywa teraz swój lepszy czas, zzrezygnowałam z ciężkich kkamuflaży, a do konturowania mam swoich faworytów, ale produkt sam w sobie ciekawy i super, że tak dobrze się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, a jakich masz faworytów do konturowania? :)

      Usuń
  10. Podobają mi się takie palety ale nie używałabym ich, po prostu nie porzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro nie potrzebne, to nie ma co wyrzucać kasy w błoto :)

      Usuń
  11. Fajnie, że Golden Rose wprowadził coś takiego :) Ciekawe jak z trwałością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trwałość jest ok! Wytrzymuje spokojnie mój dzień w pracy :)

      Usuń
  12. O taką peletke to mogłabym mieć :) przydatna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa paletka :) Ja z konturowaniem nie mam dużego doświadczenia :) Cały czas się uczę :) Jednak postawiłam na bronzer z Kobo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bronzer z Kobo jest bardzo fajny do konturowania, też go mam :)

      Usuń
  14. Wyglądają przepięKNIE !! Chętnie bym się w nie zaopatrzyła ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są drogie, a naprawdę bardzo wydajne :)

      Usuń
  15. Ja mam akurat podróbkę tego z chińczyka :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta jaśniejsza paletka nawet by mi pasowała aczkolwiek ja korektorów nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też korzystam z jaśniejszej, ciemniejszą mamie sprezentuję :)

      Usuń
  17. Nie znam i chyba zamiast paletki wolałabym kupić jednak jeden korektor w odpowiednim dla mnie kolorze. Fakt, że to odbiera opcję konturowania, ale ale korektor to korektor;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poniekąd racja :) Ta za to jest fajna na podróż :)

      Usuń
  18. Niestety nie dla mnie, nie umiem konturować twarzy, dlatego zostaję przy korektorze. Teraz używam go coraz mniej, bo udało mi się rozjaśnić przebarwienia stosując serum LIQ CC light. Nie spodziewałam się tak dobrych efektów, na pewno jeszcze do niego wrócę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie korektorów nie stosuję, tylko czasami jak coś wyskoczy :P Za to fajnie się u mnie sprawdza w konturowaniu :)

      Usuń
  19. Trochę nie moje kolory, obawiałabym się, że zbyt wielu nie będę używać.
    No i mi jednak najlepiej wychodzi konturowanie na sucho :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbyt ciepłe kolory? :) Konturowanie na sucho jest na pewno bezpieczniejsze :D

      Usuń
  20. Nie widziałam wcześniej tych paletek, ale wyglądają dość przyzwoicie, ciekawa jestem czy wykorzystałabym wszystkie kolory, bo zazwyczaj nie jestem w stanie zużyć każdego koloru :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam 3 z tej paletki, ciężko z każdego korzystać :D

      Usuń
  21. Niewiedziałęm ,że GR ma takie palety :)

    OdpowiedzUsuń
  22. o, fajna nowość. paletki wyglądają super:) muszę się koło nich zakręcić ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie próbowałam jeszcze konturowania tego typu produktami, ale brzmi ciekawie! Będe musiała w końcu spróbować, a GR ciągle się rozwija - oby tak dalej ;D Zakrywanie niedoskonałości nie jest za to mi obce ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Golden Rose ciągle zaskakuje :D Jestem ciekawa ich kolejnych nowości :)

      Usuń
  24. ostatnio marka Golden Rose zaskakuje i to bardzo pozytywnie. Chętnie sprawdzę to cudo na stoisku..choć aktualnie cierpię na mnogość korektorów :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ciągle mają jakieś nowości :D Ja też mam nadmiar korektorów, ale... no zawsze warto spróbować czegoś nowego :D

      Usuń
  25. Mozesz mu powiedzieć jak tego używać do konturowania? Pędzelkiem sie to nakłada czy jak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nakładasz pędzelkiem (robisz takie kreski jak u indianina :D ) i potem rozblendowujesz większym pędzlem, żeby nie były widoczne linie. Kolor musi ładnie przechodzić :)

      Usuń
    2. Aaa, kurcze to musze dokupić jeszcze pedzelek :-( a można to "potraktowac" gąbeczką?

      Usuń

Dziękuję za każde odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz!
Jest to dla mnie niesamowita radość i motywacja do dalszego pisania :)
Staram się na bieżąco wchodzić na Wasze blogi i śledzić Waszą aktywność :)