niedziela, 6 listopada 2016

INTENSIVE FACIAL CARE REVITA PERILLA, CZYLI LIFTINGUJĄCY OLEJEK DO TWARZY I SZYI OD EVREE


Cześć dziewczyny!
Jeszcze nie tak dawno krążyła opinia, że nie powinnyśmy stosować oleju na twarz (szczególnie tłustą), bo zapycha to pory, powoduje świecenie i w ogóle nie sprzyja naszej cerze. Oleje natomiast poprawiają naturalną barierę lipidową oraz natłuszczają cerę. Skóry suche i normalne mogą pokusić się o korzystanie z różnych olejów. Tłuste natomiast powinny unikać olejów, które mają wysoki potencjał komedogenny. Więcej informacji na pewno znajdziecie u Kamili z bloga mylovelyfuschia, która jest moim olejkowym i składowym guru :) Ja tym czasem zapraszam Was na recenzję olejku Perilla od Evree. 



EVREE
REVITA PERILLA 
AGE DEFYING OIL
____________________

OD PRODUCENTA: Revita Perilla to silnie liftingujący i rewitalizujący olejek, który posiada jeden z największych potencjałów antyoksydacyjnych z wszystkich znanych olejków roślinnych. Luksusowa,odbudowująca kuracja do twarzy, szyi i dekoltu, oparta na skoncentrowanych wyciągach roślinnych zapewniająca spektakularne efekty pielęgnacji. 

OBIETNICE PRODUCENTA:
- spowalnia procesy starzenia,
- nie zapycha porów, 
- przyspiesza procesy produkcji elastyny i kolagenu,
- ujędrnia cerę,
- dobrze się wchłania.

SKŁAD: Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Perilla Ocymoides Seed Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Oenothera Biennis (Evening Primrose) Oil, Simmondsia Chinesis (Jojoba) Seed Oil, Calendula Officinalis (Pot Marigold) Oil, Olus (Vegetable) Oil, Tocopheryl Acetate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, BHA, Parfum (Fragrance), Benzyl Salicylate, Citronellol, Geraniol, Limonene, Linalool, Coumarin.


SKŁADNIKI AKTYWNE: 

- olejek perilla 
- NKKT Omega 3 i 6 
- flawonoidy 
- antocyjany 
- związki fenolowe 

JAK STOSOWAĆ OLEJEK?
Bezwzględnie olejek stosujemy na oczyszczoną skórę. Mamy do wyboru parę wariantów aplikacji:
1. Wmasowywujemy w twarz około 4 do 6 kropek oleju.
2. Dodajemy parę kropel olejku do ulubionego kremu.
3. Używamy olejku jako maseczki do twarzy: nakładamy na skórę około 10-12 kropel produktu, po czym po około 15 minutach ścieramy resztę chusteczką. 
4. Revita Perilla możemy stosować jako bazę pod makijaż.
5. Demakijaż- na wilgotny płatek kosmetyczny nakładamy olejek i wykonujemy demakijaż.
6. Masaż twarzy (zgodnie z grafiką powyżej)
_______________________________________________


MOJA OPINIA, WRAŻENIA I SPOSTRZEŻENIA
____________________________________________


Przyznam, że ten olejek kupiłam przez pomyłkę. Oczywiście miałam zamiar kupić różany olejek, a tutaj taki psikus! Stwierdziłam jednak, że dam mu szansę. Mam suchą cerę i  niestety mało który kosmetyk jest w stanie ją porządnie nawilżyć. Olejek Perilla stosowałam na każdy możliwy sposób. 
1. Nakładanie na twarz solo- nawilżył cerę, szybko się wchłonął. Jednak po wyjściu na zewnątrz skóra się czerwieniła i wiatr oraz zimno ją podrażniały.
2. Dodanie go do ulubionego kremu (w moim przypadku na noc)- zaraz po aplikacji skóra wydawała się być bardziej nawilżona, niestety nad ranem nie widziałam żadnej różnicy.
3. Jako maseczka- tutaj olejek sprawdził się bardzo dobrze. Skóra nabrała jędrności i zdrowego kolorytu. Czuć było, że jest dobrze nawilżona.
4. Olejek jako baza pod makijaż- makijaż wyglądał bardzo dobrze, cera miała blask. Jednak niestety trwałość makijażu była mniejsza niż w przypadku innych baz.
5. Demakijaż- Evree w tym zestawieniu wypadł bardzo dobrze, jedynie mały problem był ze zmyciem eyelinera (ale to wyższa szkoła jazdy :D )
6. Masaż- z braku czasu wykonuję go rzadko. Jednak czasami warto zagospodarować parę chwil, gdyż masaż nie tylko odżywia naszą cerę, ale relaksuje mięśnie twarzy.
PODSUMOWANIE:
________________

+ wielozadaniowość
+ opakowanie (praktyczny aplikator, szklana buteleczka)
+ świetny do demakijażu
+ w zależności od cery, dodany do kremu może dodatkowo nawilżyć skórę
+ idealny do masażu
+ szybki pomysł na maseczkę
+ wydajność
+ przy regularnym stosowaniu skóra jest bardziej elastyczna i odzyskuje koloryt
+ dostępność

+/- prawdopodobnie do suchej cery będzie zbyt słaby, za to na skórze normalnej sprawdza się bardzo dobrze
+/- cena
+/- użyty jako baza pod makijaż, z jednej strony makijaż lepiej wygląda, z drugiej jest mniej trwały

- niestety nie chroni przed wiatrem, zimnem

Trzeba przyznać, że jest to olejek naprawdę wielozadaniowy. Z pewnością go wykorzystam, jednak ponownie go nie kupię. Najbardziej zależało mi przed ochroną przed wiatrem i zimnem, a niestety w tej kwestii trochę poległ. Z drugiej strony bardzo lubię jego inne zastosowania np. demakijaż, bądź maseczka.
Używałyście? Jaki inny olejek jesteście w stanie mi polecić?



80 komentarzy:

  1. miałam olejek evree, ale magic rose - rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę chciała spróbować wersji magic rose :)

      Usuń
  2. Ja miałam inną wersję i tak średnio wspominam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak to, nie kupiłaś różanego olejku? :D Jako demakijaż mógłby być, bo mam nieznośnie suchą skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja wina! Nie wiem jak to się stało :(

      Usuń
  4. na moją suchą skórę chyba byłby za słaby...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o nim jeszcze. A z drugiej strony jeszcze nie używałam olejku do twarzy i trochę się boje eksperymentować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto spróbować :) Raczej nie zaszkodzi, a może przynieść korzyści :)

      Usuń
  6. Miałam kiedyś inny olejek tej marki i świetnie się u mnie sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli masz cerę suchą to różany tym bardziej może się nie sprawdzić po względem nawilżania, on nie nawilża jakoś wybitnie ;) Ale za to łagodzi wszelkie zmiany! Tej wersji nie miałam, ale brzmi ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buuuu szkoda :( Ale dla samego zapachu i "rose" w nazwie chyba spróbuję :)

      Usuń
  8. Lubię używać olejków do demakijażu twarzy, tego nie miałam, ale raczej nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja do olejków jestem tak średnio przekonana, chociaż oststnio polubiłam olej z czarnuszki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej z czarnuszki używam do włosów :)

      Usuń
  10. Miałem inną wersję tego olejku i bardzo przypadła mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  11. Używałam jedynie wersję różaną i całkiem lubiłam na mojej mieszanej cerze, choć miała ona gorszy okres więc nie jestem w stanie wydać jednoznacznej oceny, bo nie wiem na ile to jego działanie, a na ile humorki mojej skóry powodowały czasami liczniejsze wypryski ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, czasami trudno jednoznacznie stwierdzić ile wkładu w tym miał produkt, a ile kaprysy cery :D

      Usuń
  12. Pazurki! Piękne :)

    Ostatnio chodził za mną olejek Evree, ale nie zdecydowałam się na zakup... Ten mnie zaciekawił, nie słyszałam o nim jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Za mną chodził już dłuuuugo, ale będę szukać czegoś bardziej nawilżającego :)

      Usuń
  13. Na razie na brak olejów i olejków nie narzekam, ale kiedyś chcę sprawdzić któryś od Evree :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję, czuję się wyróżniona :) Skład bardzo fajny, gdyby nie te BHA no ale to tylko jeden składnik na końcu :) Może się kiedyś na niego skuszę, zapowiada się super ! Zdjęcia mnie urzekły <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajnie wygląda ale to nie dla mnie :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście buteleczka jest śliczna :D

      Usuń
  16. Nie używałam, ale koniecznie muszę przetestować! :)
    Zapraszam do mnie asiaknebel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja uwielbiam olejek różany też od Evree :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Olejków Evree nie znam, ale uwielbiam te mało popularne z Nacomi. Teraz mam Incha Inchi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyglądałam się niedawno tym z Nacomi, będę musiała w końcu wybrać coś dla siebie :)

      Usuń
  19. Miałam właśnie kupować ale tą wersję z różą:) choć ten też fajnie wypadł;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że wersja różana byłaby dla mnie zbyt słaba w działaniu :(

      Usuń
  20. Czyli jednak mojej suchej cerze mógłby nie sprostać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, mógłby być zbyt delikatny :(

      Usuń
  21. Mam cerę tłustą dlatego staram się unikać olei, jednak bez użycia dobrego kremu nawilżającego, który oczywiście nie będzie mnie zapychał, co jest rzadkością, muszę jakoś nawilżać i natłuszczać twarz, ponieważ bez tego zabiegu robi się ona miejscami sucha i spod makijażu wystają wszystkie skórki oraz zmarszczki, a jednak skóra się świeci jak szalona, a makijaż spływa.
    Ciekawa jestem czy ten olej by mnie nie zapychał, choć zawsze unikałam oleju z migdałów, bo mam wrażenie, że jest ciężki. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się wypróbować ten olejek, choć jak do każdego olejku nie do końca jestem przekonana, jeśli chodzi o twarz, a do włosów czy skóry mam już ich tyle, że chyba nigdy się nie skończą hehe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też do końca nie byłam przekonana do olei, ale kurcze nawet spasowały mi w codziennej pielęgnacji. Do włosów też mam sporo, więc muszę w końcu zużyć ten zapas :P

      Usuń
  22. Ciekawe jakby spisał się przy cerze tłustej ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe :) Suchą zbyt słabo nawilżał, to może sprawdziłby się przy tłustej, kto wie :)

      Usuń
  23. Ciekawa jestem jak sprawdziłby się u mnie - aktualnie szukam fajnego olejku, ktorego bede mogla również stosować na usta :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ten również stosuję na usta, więc może warto go spróbować jeśli nie masz bardzo suchej cery :)

      Usuń
  24. Masz rację - do mojej suchej cery był ciut za słaby ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A znalazłaś jakiś fajny, lepszy zamiennik? :)

      Usuń
  25. Mam ale inną wersję i bardzo go lubię, nie zapycha mojej mieszanej cery, skóra rano jest nawilżona i przyjemna w dotyku, lubię wykonywać też nim masaż twarzy fajnie relaksuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, masaż jest bardzo relaksujący :)

      Usuń
  26. Nie używamy olejków, ale chyba musimy zacząć :) ^^ Twój wygląda MEGA! Bardzo nas kusi :) Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Szczególnie w nadchodzące, chłodne dni :)

      Usuń
  27. Lubię olejki,ale nie zastępują mi kremow
    Jest to jakby uzupełnienie mojej pielegnacji

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardziej lubiłam różaną wersję ze względu na zapach, ale niestety u mnie olejki poszły w odstawkę, bo zafundowały mi niezły Armagedon na twarzy. :D

    OdpowiedzUsuń
  29. nie znam akurat tego produkty ale znam podobne i bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Do tej pory nie stosowałam żadnego olejku na twarz, może w przyszłości się na jakiś zdecyduję. Ostatnio skusiłam się na kurację serum LIQ CC light i to był strzał w dziesiątkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie miałam go nigdy i ciekawe, jak faktycznie spisałby się na mojej suchej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  32. mam ta druga wersje olejku i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  33. podoba mi się te obrazek pokazujący jka stosować olejki i ten masaż twarzy ;) zawsze mam z tym problemy nigdy nie wiem, jak powinno się smarować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna ściągawka, często z niej korzystam :)

      Usuń
  34. Pomimo cery suchej, nie lubię olejów, bo zostawiają na niej tłusty film, którego nie cierpię. Ta marka wprawdzie mnie kusi, ale wiem, że nie używałabym tego kosmetyku, więc po co wydawać pieniądze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Jeśli z góry wiesz, że nie będziesz go stosowała to po co forsować portfel :)

      Usuń
  35. Bardzo lubie olejki do twarzy :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. tego olejku jeszcze nie miała, ale ogólnie uwielbiam olejki do pielęgnacji twarzy, ciała czy włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stosunkowo niedawno stosuję olejki do pielęgnacji twarzy, ale do włosów mam milion olejków :D

      Usuń
  37. Prezentuje się ciekawie, chociaż osobiście z dość dużą ostrożnością podchodzę do olejków...
    Piękne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz!
Jest to dla mnie niesamowita radość i motywacja do dalszego pisania :)
Staram się na bieżąco wchodzić na Wasze blogi i śledzić Waszą aktywność :)