wtorek, 19 kwietnia 2016

SUCHY SZAMPON BATISTE - SZYBKI RATUNEK PRZED NIESPODZIEWANYM WYJŚCIEM

Czy zdarzyło się Wam mieć 10-15 na ogarnięcie się przed wyjściem? Brzmi nierealnie... Szybki makijaż zdążymy zrobić - puder, róż, tusz do rzęs i pomadka. Ale co z włosami? Umycie, suszenie, układanie. Mamy stanowczo zbyt mało czasu. Z pomocą wkracza suchy szampon Batiste. Czy rzeczywiście zasłużył na tyle pochwał?

Zacznę od tego, że miałam każdą wersję. Tak, każdą. Nawet do włosów brązowych i rudych, bo takie kolory gościły jeszcze nie dawno na mojej głowie. Działanie wszystkich wersji jest moim zdaniem porównywane. Wersje dla blondynem, brunetek i rudych zawierają dodatkowo pigment koloryzujący, który bez problemu schodzi podczas mycia włosów. 
Na jakiej zasadzie działa suchy szampon? Wystarczy spsikać włosy u nasady z odległości około 30 cm, a następnie wmasować produkt. Podczas masowania biały osad, który powstał na włosach, zniknie. Przy przesadzeniu z ilością produktu, można go wyczesać szczotką. 
Głównym składnikiem suchego szamponu Batiste jest skrobia ryżowa (jest drobniejsza od skrobii ziemniaczanej i talku, dlatego nie trzeba jej wyczesywać), która pochłania sebum i podnosi włosy u nasady. Po zastosowaniu Batiste włosy są odświeżone i pachnące. Wiadomo, nie zastąpi to normalnego mycia włosów :) 

Kiedy używać szamponu Batiste?
  • po kilku godzinach po umyciu, włosy wyglądają na nieświeże, zaczynają się przetłuszczać... Możemy zapobiec temu aplikując suchy szampon od razu po myciu, albo w momencie poczucia dyskomfortu.
  • po farbowaniu włosów warto używać wersji z pigmentem. Jak wiadomo częste mycie wypłukuje kolor, więc czemu czasami nie zastąpić zwykłego mycia szamponem Batiste?
  • mamy cienkie i oklapnięte włosy... W tym wypadku też może nam pomóc ten specyfik. Jak? Skrobia ryżowa wchłania sebum, a zarazem podnosi włosy przy nasadzie, przez co zwiększa się ich objętość. 
  • mamy zbyt śliskie włosy, na których nie trzymają się wsuwki i inne ozdoby fryzur. Warto wtedy zmatowić wybrane miejsca Batiste, przyczepność ozdób będzie lepsza.


Dla zainteresowanych skład: Butane, Isobutane, Oryza Sativa (rice) Starch, Propane, Alcohol Denat., Parfum (fragrance), Coumarin, Distearyldimonium Chloride.


Moim faworytem pod kątem zapachowym jest wersja Sweetie.  Jest to zapach wprowadzony przez markę w tym roku. Jego wyczuwalne nuty zapachowe to granat, melon, ananas, maliny i wanilia. Brzmi słodko, prawda? Jak na razie występuje on tylko w pojemności 200 ml, co w sumie mnie nie martwi, bo nie korzystam z małych opakowań.
Bardzo lubię stosować także wersję dla blondynek - Batiste Light - wzmacnia ona kolor, dodaje świetlistych refleksów i subtelnie maskuje odrost. 
Kto powiedział, że suchy szampon jest tylko dla kobiet? Mój mąż od czasu do czasu także go stosuje. Jego faworytem jest natomiast Marrakech - zapach egzotyczny, ziołowy, lekko cierpki. Wyczuwalne są nuty herbaty, cedru, piżma i jodły. Są to bardziej męskie nuty, ale czasami również go używam

Plusy:
+ cena po promocji (ostatnio w Naturze kupiłam je za 8,99 zł)
+ dużo wariantów zapachowych
+ nie zostawiają białego osadu na włosach
+ ładne i pozytywne opakowania :)
+ dostępność w dwóch pojemnościach 50 ml i 200 ml (tylko niektóre dostępne w poj. 50ml)
+ dostępność (drogerie Hebe, Natura, Rossmann)
+ spełniają swoją rolę: odświeżają fryzurę, nadają ładny zapach

Minusy:
- mogą lekko matowić włosy 
- są dość mało wydajne

Tak czy tak są to moi ulubieńcy. Czy to odświeżenia fryzury, czy na podróż. Czasami aplikuje je na włosy dla samego zapachu, który jest obłędny. Może dlatego tak szybko je zużywam... Moich blond włosów nie matowią. Jednak jak miałam rude włosy, traciły one lekko na połysku. 

Moja ocena 5/5 

MOŻE ZAINTERESUJE CIĘ ...

60 komentarzy:

  1. uwielbiam suche szampony tej firmy, mój ulubiony to oriental :)
    www.kayleenbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. suchy szampon to nie moja bajka ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupiłam z ciekawości ten suchy szampon :) jednak nie wiedziałam, że po psiknięciu moje włosy zrobią się jak siwe, matowe i ciężkie do ogarnięcia :) Jednak mam zamiar kupić jeszcze raz ale do włosów brązowych :) może ten przypadnie mi bardziej do gustu :) Nie zmienia to faktu, że często ułatwia życie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wersja do włosów brązowych będzie strzałem w dziesiątkę :)

      Usuń
  4. Nie uzywałam suchych szamponów , miałam wiele razy kupić ale jakoś zaraz z tego rezygnowałam , moze kiedyś się skusze ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dla mnie też, muszę go zawsze mieć w łazience :)

      Usuń
  6. Uwielbiam suche szampony a ten z batiste jest niezastąpiony, jednak ja je używam aby nadać włosom objętość. U mnie najlepiej sprawdzają się do brązowych włosów te z ciemnym pyłkiem :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też często stosuje, żeby dodać im objętości :)

      Usuń
  7. Jeszcze nie miałam okazji go wypróbować :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Używam już od jakiegoś czasu i jestem w nich totalnie zakochana :) To mój zdecydowany must have, od kiedy kupiłam go po raz pierwszy :) I też uwielbiam zapach sweetie :) PS. Podoba mi się u Ciebie :) Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sweetie też został moim ulubieńcem :)
      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  9. nie widziałam tych nowych batiste ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie widziałam jeszcze tych nowych wersji, ale kusi mnie Sweetie bo bardzo lubię batiste, szczególnie kwiatowy i ten original :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam suche szampony Batiste i miałam ich naprawdę dużo, a ostatnio kupiłam wersję do jasnych włosów i tu takie rozczarowanie. Szampon pozostawia okropny bardzo widoczny żółty nalot i nigdu go nie kupuj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi własnie spasowała wersja do blondu, na równi ze sweetie to mój ulubieniec :D

      Usuń
  12. Miałam wersję brązową, ale pewnego dnia się skończyła i na szybko kupiłam suchy szampon z Biedronki. Nigdy więcej, nie mogłam tego dziadostwa wyczesanej włosów. Wyglądałam jak Gandalf :D wtedy stwierdziłam, że Batiste rządzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gandalf to dobre określenie :D No tak, można w mgnieniu oka zostać siwuchem :D

      Usuń
  13. mnie batiste podrażnił strasznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to ciekawe, pewnie jakiś składnik Cię uczulił :(

      Usuń
  14. Uwielbiam ten szampon ;) to jeden z najlepszych jak dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi nie smakował, ale fakt ładny.

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. Ja tak samo! :) Zawsze muszę mieć je w zapasie :)

      Usuń
  17. mi za suchy szampon ciągle służy skrobia ziemniaczana :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam te szampony, są super rozwiązaniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezastąpione jak się człowiek śpieszy :)

      Usuń
  19. Ojeej, jakie ładne opakowania! Ale u nas chyba są niedostępne, prawda? ;( Ja zawsze mam Batiste pod ręką, nieraz już uratował moje włosy ;D Moja ukochana wersja to Eden, uwielbiam zapach i jeszcze bardziej samo opakowanie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostępne są :) W Hebe, Rossmanie i Naturze z pewnością je znajdziesz :)

      Usuń
  20. Dużo o nich słyszałam, może kiedyś się skuszę i je wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Warto go posiadać w razie nagłej potrzeby ;) Już nie raz mnie uratował ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja poza myciem, pielęgnowaniem i czesaniem to nic nie robię z włosami oprócz farbowania, nie układam fryzur etc, ale w weekendy szczególnie jeśli siedze u chłopaka i oglądamy filmy ostatnią rzeczą o jakiej myślę jest mycie głowy więc na pewno wypróbuje te słynne szampony zwłaszcza, że ostatnio mam mało czasu na cokolwiek. Swoją drogą super blog więc dodaję do obserwowanych :)

    http://wszystkooczymmarzakobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że spróbować na prawdę warto :) Na takiej sytuacje jak opisujesz będzie jak znalazł :)

      Usuń
  23. Używam od czasu do czasu kiedy mam niespodziewane wyjście :) Chwalę sobie.

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Batiste używam od 2 lat i uwielbiam ale nie wersję dla blond! Strasznie śmierdzi, a kolor jest żółty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znowu bardzo lubię wersję dla blond :P

      Usuń
  25. Ja po prostu kocham te suche szampony z Batiste)
    http://milashe4ka9596.blogspot.ru

    OdpowiedzUsuń
  26. Raz w życiu miałam suchy szampon:) Wolę szybko umyć i wysuszyć włosy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na pewno większy komfort :) Ale jak jest 5 minut to czasami nie ma innego wyjścia :D

      Usuń
  27. Uwielbiam suche szampony tej marki. Świetnie się sprawdzają i są prawdziwym wybawieniem w niektóre dni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz 100 % racji :) Lepszych nie spotkałam :)

      Usuń
  28. Kupiłam za Twoją namową. I idealnie sprawdzają się po treningu, gdy trzeba jeszcze jakoś wyglądać,a nie ma się czasu, by umyć dokładnie głowę. W szczególności, że po każdym myciu muszę używać odżywki, bo inaczej włosy umierają, są suche i brzydkie. Zobaczymy jeszcze jak sobie poradzi z badhairday, bo jeszcze taki u mnie nie nastąpił, ale pewnie kwestia czasu :D

    A ja jestem ciekawa, jak przekonałaś swojego męża do używania suchego szamponu. Ja od dwóch lat walczę, żeby chociaż kremu do twarzy używał :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że jesteś zadowolona :) Ja często wychodząc popołudniu odświeżam fryzurę paroma psikami :) Tak samo po każdym myciu muszę użyć odżywki, bo nie rozczeszę włosów :( A mój mąż sam zaczął mi podkradać suchy szampon :P Przy mnie zaczął też stosować peelingi i maski :D

      Usuń

Dziękuję za każde odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz!
Jest to dla mnie niesamowita radość i motywacja do dalszego pisania :)
Staram się na bieżąco wchodzić na Wasze blogi i śledzić Waszą aktywność :)