piątek, 1 kwietnia 2016

MEDYCYNA ESTETYCZNA I CHIRURGIA PLASTYCZNA - WIDZIMISIĘ CZY POWAŻNY PROBLEM?



Z góry zapowiem, że dzisiejszy post różnić się będzie od swoich poprzedników - nie będzie ani recenzją, ani makijażem. Bardziej można go zaliczyć do grona artykułów. Tutaj ujawniają się moje ciągotki do pisania konspektów. Skąd pomysł na ten temat? Spotkałam się z opiniami, że często korzystanie z tych dziedzin medycyny uważane jest za głupotę, a osoby, które podały się takim zabiegom są krytykowane oraz nie spotykają się ze zrozumieniem ze strony społeczeństwa... Chętnych zapraszam więc do rezerwacji chwili czasu i zapoznania się z niezbyt długim wpisem dotyczącym medycyny estetycznej oraz chirurgii plastycznej. Często te dwa pojęcia utożsamiane są ze sobą, a w rzeczywistości każde z nich zajmuje się innym obszarem.


Na pierwszy ogień weźmy medycynę estetyczną. Za jej początek możemy uznać okres, w którym została uznana za dyscyplinę medyczną, czyli lata 70 XX wieku. Uznaje się, że jej ojcem jest Jean Jacques Legrand - endokrynolog francuskiego pochodzenia, dzięki któremu w 1973 roku powstało Francuskie Towarzystwo Medycyny Estetycznej. Przechodząc do rodzimego kraju początki tej dziedziny pojawiają się około 1989 roku, kiedy po raz pierwszy użyto botoksu. Początkowo zabiegi takie wykonywano przy wskazaniach medycznych, lecz bardzo szybko zorientowano się, że substancje te mogą niwelować zmarszczki bądź wypełniać braki w tkankach :) Nie jest tajemnicą, że przez swoje dobrodziejstwa medycyna estetyczna jest jedną z najbardziej dynamicznie rozwijających się gałęzi medycyny. Staje się ona przez to coraz bardziej popularniejsza i dostępna dla większego grona odbiorców. Traci jednak na tym chirurgia plastyczna, gdyż problemy z którymi kiedyś radziła sobie tylko ona, powoli przejmuje medycyna estetyczna.

Jakie metody i aparaturę możemy spotkać w gabinecie medycyny estetycznej?
  • masaż
  • peeling
  • fale radiowe (KLIK)
  • podciśnienie (KLIK)
  • laser (KLIK)
  • mezoterapia, czyli nakłuwanie (KLIK)
  • kriolipoliza, czyli usuwanie tkanki tłuszczowej (KLIK)
  • wypełnianie, głównie kwasem hialuronowym (KLIK)
  • toksyna botulinowa, czyli znany każdemu botoks (KLIK)
  • zabiegi biostymulujące (KLIK)
  • mikropigmentacja medyczna

W czym pomoże nam medycyna estetyczna?
  • usunięcie znamion, tłuszczaków, brodawek
  • leczenie objawów chorób skórnych 
  • usunięcie blizn
  • zwężenie bądź zamknięcie rozszerzonych porów
  • redukcja przebarwień
  • redukcja nadpotliwości
  • trwałe usunięcie owłosienia
  • modelowanie ust
  • wypełnienie doliny kości policzkowych
  • usunięcie bądź wypełnienie zmarszczek i bruzd
  • poprawienie kształtu i owalu twarzy
  • usunięcie rozstępów i celulitu
  • redukcja tkanki tłuszczowej
  • odmłodzenie i ujędrnienie skóry
  • poprawa konturu ust, kształtu brwi 

Top 5, czyli zabiegi medycyny estetycznej najczęściej wykonywane przez Polaków:
  1. Botoks
  2. Wypełniacze
  3. Peelingi
  4. Depilacja laserowa
  5. Mikropigmentacja medyczna

Plusy medycyny estetycznej:
  • poprawa samopoczucia
  • korekta drobnych zmian
  • mała uciążliwość
  • krótki czas rekonwalescencji
  • małe ryzyko powikłań
  • zabiegi nie wymagają znieczulenia
  • naturalny efekt

Minusy medycyny estetycznej:
  • niezbyt długotrwały efekt
  • konieczność powtarzania zabiegów
  • cena
  • możliwość powikłań
  • niepowodzenie zabiegu (jeśli zabieg wykonuje niedoświadczona osoba)
Można powiedzieć, że chirurgia plastyczna zaczęła się od chirurgii rekonstrukcyjnej. Przykładem mogą być ofiary wojny, którzy często tracili kończyny, a za to otrzymywali blizny i szramy. Innym przykładem mogą być także zamierzchłe czasy, opisane w staroindyjskich Wedach - złodziejowi za karę ucinano nos, a następnie jego odtwarzaniem zajmowali się kapłani, a później rzemieślnicy używając skóry z czoła bądź policzków... Dzisiaj nie wygląda to już tak drastycznie, ale niektórzy lekko wzdrygają słysząc słowo "skalpel" bądź "igła". Prekursorami polskiej chirurgii plastycznej jest profesor Władysław Dobrzaniecki oraz Stanisław Michałek-Grodzki. 
Chirurgia plastyczna, w przeciwieństwie do medycyny estetycznej obejmuje poważne zabiegi, które z reguły wykonywane są w znieczuleniu ogólnym, podczas których wykorzystuje się m.in. przeszczepy bądź implanty. Osobiście podzieliłabym ten dział chirurgii na zabiegi wynikające ze schorzeń bądź chorób oraz zabiegi dążące do poprawienia naszej samooceny. Do pierwszej grupy zaliczyć możemy rekonstrukcje po nowotworach, amputacji, ubytki tkanek, poparzenia, wady wrodzone.


Top 5, czyli zabiegi chirurgii plastycznej najczęściej wykonywane przez Polaków:
  1. Liposukcja
  2. Korekta nosa
  3. Powiększanie piersi
  4. Plastyka powiek
  5. Plastyka brzucha
  6. (U mężczyzn częstym zabiegiem jest przeczep włosów)
Plusy chirurgii plastycznej:
  • szybkie i radykalne zmiany
  • lepsze samopoczucie
  • możliwość rekonstrukcji po przebytych chorobach i urazach

Minusy chirurgii plastycznej:
  • bardzo wysokie koszty
  • długi okres rekonwalescencji
  • sztuczny efekt niektórych zabiegów


[POLACY NA ZABIEGI POPRAWIAJĄCE URODĘ WYDAJĄ  PONAD MILIARD ZŁOTYCH ROCZNIE.]

[RYNEK MEDYCYNY ESTETYCZNEJ W 2015 ROKU ODNOTOWAŁ BLISKO 20% WZROST W STOSUNKU DO ROKU POPRZEDNIEGO.]

[LIDEREM NA POLSKIM RYNKU MEDYCYNY ESTETYCZNEJ JEST ITP BIOMEDICAL COMPANY-POSIADA BLISKO 40% UDZIAŁÓW W SPRZEDAŻY PRODUKTÓW MEDYCYNY ESTETYCZNEJ.]

[CO PIĄTYM KLIENTEM GABINETU MEDYCYNY ESTETYCZNEJ JEST MĘŻCZYZNA]

[W CIĄGU NAJBLIŻSZEGO ROKU ZABIEGOM UPIĘKSZAJĄCYM PLANUJE SIĘ PODDAĆ BLISKO PÓŁ MILIONA POLAKÓW.]

[ROK 1897 - PIERWSZY ZABIEG ZMNIEJSZENIA PIERSI WYKONANY PRZEZ ALFREDA POUSSONA.]

[ROK 1899 - PIERWSZA PLASTYKA POWŁOK BRZUCHA WYKONANA PRZEZ HOWARDA KELLY.]

[ROK 1926 - PIERWSZY ZABIEG LIPOSUKCJI WYKONANY PRZEZ CHARLESA DUJARIERA.]

[W 2013 ROKU NA CAŁYM ŚWIECIE WYKONANO 5 145 189 ZABIEGÓW Z WYKONANIEM BOTOKSU.]

[W POLSCE URODĘ POPRAWIA OKOŁO MILIONA POLAKÓW.]

[OKOŁO 30 TYSIĘCY POLAKÓW KORZYSTA Z CHIRURGII PLASTYCZNEJ ZE WZGLĘDU NA POPRAWIENIE SAMOPOCZUCIA, A NIE POPRZEZ ZALECENIA LEKARSKIE.]


Z zabiegów medycyny estetycznej Polki najczęściej zdecydowałyby się na wygładzenie i spłycenie zmarszczek (kurze łapki, lwia zmarszczka) oraz na powiększenie ust kwasem hialuronowym. Nawiązując do medycyny estetycznej króluje korekta nosa i powiększenie piersi. Więc dlaczego wciąż dużo osób odwleka tą decyzję na później, albo po zabiegu wypierają się ingerencji w swoje ciało? Niestety w naszym środowisku operacje plastyczne i zabiegi medycyny estetycznej uważane są za dziwactwa. Na szczęście tendencja ta idzie ku spadkowi, ale ciągle jednak jest... Często słyszymy "jestem przeciwniczką ingerencji skalpela i igieł!", a dlaczego? Bo tak! Media, internet wpajają nam obraz nieudanych i przesadzonych operacji plastycznych - Donatella Versace, Renee Zellweger, Kim Kardashian... Nieodzownie powiększenie ust kojarzy się z "glonojadem", powiększenie biustu z Pamelą Anderson. Zawiść i brak tolerancji powoduje, że mimo wszystko zabieg nas mniej cieszy (chyba, że potrafimy całkowicie nie przejmować się krytyką). Część społeczeństwa uważa za głupotę wydawanie dużych kwot na takie zabiegi. Ja uważam, że jeśli kogoś na to stać i będzie się z tym lepiej czuł to dlaczego nie. Osobiście niedawno powiększyłam usta kwasem hialuronowym (KLIK) i uważam to za jedną z lepszych decyzji w kwestii mojego wyglądu. Wcześniej miałam wykonywany makijaż permanentny ust i brwi i również nie żałuję. Czuje się z tymi zmianami bardzo dobrze i podobam się sobie. Zachowanie umiaru prowadzi do osiągnięcia bardzo naturalnego wyglądu. 

Uf, w końcu dobrnęliście do końca. Chcę jeszcze napisać, że wpis nie jest artykułem naukowym i medycznym, gdyż nie jestem lekarzem. Źródła z których skorzystałam to internet (głównie strona medycyna estetyczna bez tajemnic należąca do dr Marka Wasiluka) oraz publikacja R. Śpiewak "Estetologia medyczna, medycyna estetyczna, dermatologia estetyczna, chirurgia estetyczna, ginekologia estetyczna, stomatologia estetyczna - definicje i wzajemne relacje poszczególnych dziedzin.".

Jakie zdanie macie na temat medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej? Jesteście za czy przeciw? Jakim zabiegom chętnie byście się poddały, a może już jakieś są za Wami? Zapraszam do dyskusji :)




MOŻE ZAINTERESUJE CIĘ ...
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------




24 komentarze:

  1. Na jakiś zabieg pewnie kiedyś się skuszę, ale operacji plastycznej jestem przeciwna. Niedawno przeszłam operację, która miała na celu ratowanie mojego życia i zdrowia- nic to przyjemnego. A gdybym miała dobrowolnie się poddać, płacić i jeszcze cierpieć. Nieeee, ja podziękę ;) :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :) Moim zdaniem jeśli ktoś ma możliwość korzystania z dobrodziejstw medycyny estetycznej to czemu nie, ale w granicach rozsądku. Co do chirurgii nie przeszkadza mi, że ktoś decyduje się na operacje. Sama musiałabym mieć bardzo duży kompleks i całkowicie nie akceptować siebie, żeby podjąć taki krok. Ale rozumiem ludzi co się decydują na plastykę.

      Usuń
  2. Jeżeli chodzi o medycynę estetyczną to może kiedyś coś, ale operacja plastyczna to nie dla mnie. Nie cierpię szpitali i lekarzy, a z własnej woli to tym bardziej nie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, operacje to już bardzo radykalne zmiany :)

      Usuń
  3. Jestem za takimi zabiegami, jeśli ktoś ma się dzięki temu lepiej czuć to co mi do tego? Planuję w przyszłości rozprawić się z moją opadającą powieką, czego jakoś specjalnie nie widać (dopóki komuś nie powiem to nie widzi, a później i tak zapomina ;)) ale mnie to drażni. Innych zabiegów nie planuję ale nigdy nie wiadomo :D Ogólnie mi to nie przeszkadza, każdy świadomie zgadza się na takie zabiegi i sam powinien znać granicę między poprawą samopoczucia i zdrowia a przesadą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam takie samo zdanie :) Życzę powodzenia w rozprawianiu się z powieką :D

      Usuń
  4. Ja nie mam absolutnie nic do jednego i drugiego, o ile sie z tym za bardzo nie przesadza. Rozumiem poprawić cos, co powoduje ze czujemy sie niepewnie we własnej skórze, ale zmienianie swojego wyglądu od a do z mnie osobiście nie przekonuje. Od wielu, wielu lat marze o operacji nosa. To moj kompleks odkąd pamietam. Oczywiście jeśli tylko udałoby mi sie uzbiera odpowidnia kwotę, znaleźć najlepszego specjalistę, to bez wahania zdecydowałabym sie na zabieg. Nie interesuje mnie opinia innych osób na temat tego, co zamierzam zrobić z własnym ciałem, nikomu nic do tego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :) Często ludzie są przeciwko, bo tak... Ja również nie pytałam innych o zdanie powiększając usta, bo ile ludzi tyle opinii :) W takim razie życzę powodzenia w zbieraniu odpowiedniej kwoty i znalezienia świetnego specjalisty :)

      Usuń
  5. O matko ile tego jest...nw czemu ale bałabym się robic jakis zabieg :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się ma potrzebę coś zmienić to wtedy strach schodzi na drugi plan ;)

      Usuń
  6. Muszę zgodzić się z poprzednimi komentarzami. Wszystko jest dla ludzi, jednak to jak daleko się posuniemy w "poprawianiu" urody może przynieść świetne efekty lub karykaturalne. Ważne aby zachować umiar i rozsądek. Jeśli wąskie usta są naszym kompleksem to nie widzę powodów aby ktoś miałby ich nie powiększyć..jednak gdy robimy to tylko dlatego, że zrobiła to nasza koleżanka lub znajoma..no to jest to już kiepski powód. Dużo osób decyduje się na zabiegi nie z czystej próżności ale czasem dlatego, że byli napiętnowani w młodzieńczych latach..duży krzywy nos, nadwaga, cofnięty podbródek, trądzikowa cera, małe lub doże piersi. Uczmy się akceptować siebie i uczmy nasze dzieci szacunku do innych i samych siebie. Reagujmy na sytuacje gdy ktoś jest wyśmiewany. Być może operacja lub zabieg "naprawi" wygląd jednak ran w sercu i duszy nic nie naprawi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Moim kompleksem były małe usta i teraz czuje się o niebo lepiej, ale wiadomo, że często spotykam się z niepotrzebnymi komentarzami... Operacje ze względu na modę, bądź chęci upodobnienia do kogoś są moi zdaniem dużą przesadą... Do sedna trafiłaś z określeniem, że zabieg ran w sercu nie naprawi...niestety.

      Usuń
    2. Idealnie ujęte. Mam identyczne zdanie na ten temat :)

      Usuń
    3. Widzę, że większość jest zgodna co do tematu :) A Ci co mają inne zdanie chyba się nie chcą wypowiedzieć :(

      Usuń
  7. Jeśli chodzi o medycynę estetyczną to większość zabiegów traktuję bardziej w kategorii upiększającej i jak dla mnie są okej, pomijając np botoks, któremu jestem przeciwna :) Natomiast chirurgia plastyczna często wydaje mi się 'widzi mi się', choć nie ma co ukrywać - wiele osób ma prawdziwe problemy, które odbijają się na psychice i taki chirurg może naprawdę poprawić jakość życia. Jednak jak dla mnie np powiększanie piersi przez kobietę, która biust ma naprawdę w porządku jest już wymysłem.. Czasami oglądam programy typu Sekrety Chirurgii i jak widzę jakie ludzie mają problemy, to cieszę się że mamy tak dobrze rozwiniętą medycynę estetyczną i chirurgię plastyczną ;) Na pewno z chęcią poddałabym się depilacji laserowej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czemu jesteś przeciwna botoksowi? :) Co do operacji to też oglądam "sekrety chirurgii" i widzę problemy ludzi, którzy daliby wszystko żeby wyglądać normalnie, a nie z próżności. Więc jak ujęłaś, dobrze że te nauki się rozwijają :) Ja depilacji też bym się poddała :)

      Usuń
  8. Fajnie, że można poprawić sobie wygląd, należy jednak zachować umiar :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zabiegi no wydają się nawet okej, gdybym nie bała się tak igieł, skalpeli itp to sama bym pewnie co nieco poprawiła, jednak we wszystkim trzeba mieć umiar, np. powiększanie biustu - póki wygląda w miarę naturalnie to jest okej, ale jak już widać takie dwie duże sterczące kulki, gdzie 100% widać, że są sztuczne, a skóra na nich wygląda jakby miała zaraz się rozerwać, to dla mnie wygląda to jednak trochę ohydnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, często osoby poddające się operacji przyzwyczajają się do swojego nowego ciała i wydaje im się, że wyglądają jak przed ingerencjami... Chyba temu popadają w skrajność ;/

      Usuń
  10. Osobiście jestem przeciwna nieuzasadnionym operacjom plastycznym czy majstrowaniu przy własnym ciele. O ile uzasadnione poprawianie urody (np. operacje rozszczepionego podniebienia, korekta olbrzymiego nosa, odstających uszu, a nawet kompletny brak piersi), a więc takie, które poprawia naszą jakość życia, jest jak najbardziej potrzebne, to operacje innego typu są dla mnie kompletnie niezrozumiałe i zbędne. Owszem, każdy ma prawo decydować o sobie, ale należy akceptować swoje wady, dostrzegać i wykorzystywać zalety, starzeć się z godnością i cieszyć z tego, co matka natura i rodzice w genach nam przekazali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za opinię :) Racja, jeśli jest to uzasadniona operacja o warto ją wykonać, jeśli mamy taką możliwość. Niestety niektóre osoby mają skrzywiony obraz własnego ciała i uważają, że muszą coś zmienić, coś co dla nich jest problemem... Jednak człowiek z zewnątrz nie widzi tego potencjalnego problemu, wtedy dopiero pojawia się konflikt...

      Usuń

Dziękuję za każde odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz!
Jest to dla mnie niesamowita radość i motywacja do dalszego pisania :)
Staram się na bieżąco wchodzić na Wasze blogi i śledzić Waszą aktywność :)